Michael Shank marzył o tym od dawna i w końcu to osiągnął: zwycięstwo w Long Beach! Startując z pole position, Acura nr 93 wygrała pierwszy sprint sezonu po godzinie i czterdziestu minutach wyścigu. Nie było to jednak przesądzone – Nick Yelloly prowadził przez pierwsze kilka minut, ale szybko został wyprzedzony przez manewr wyprzedzania na jednej z Corvette klasy GTD. Po 17 minutach Cadillac nr 31 Jacka Aitkena objął prowadzenie.
Brytyjczyk oddał samochód swojemu koledze z zespołu, Fredowi Vesti, na prowadzeniu, ale w wyścigu sponsorowanym przez Acurę los ewidentnie sprzyjał „domowemu” producentowi! Po 39 minutach wyścigu, tuż przed przekazaniem samochodu Rengerowi van der Zande, kluczowa neutralizacja, po zjeździe BMW nr 25, oddała prowadzenie bolidowi nr 93.
Na torze, gdzie wyprzedzanie jest szczególnie trudne, van der Zande utrzymał się w ostatniej godzinie, po której nastąpiły trzy kolejne interwencje samochodu bezpieczeństwa. Acura i Cadillac ostatecznie wyprzedziły te dwa samochody. PorscheSamochód nr 6 wyprzedził samochód nr 7. Mocno obciążone po zwycięstwach w Daytona i Sebring, maszyny Porsche Penske Motorsport zdołały jednak uratować sytuację, pomimo bardziej dyskretnego wyścigu.
W GTD, po rozczarowaniu, jakiego doznał #89 Lexus, zdyskwalifikowany po zdobyciu pole position, uśmiechy powróciły dzięki zwycięstwu #12 Aarona Telitza i Benjamina Pedersena, przed #96 BMW i Ferrari Nr 34. Startując z pole position, Corvette nr 36 Roberta Wickensa i Masona Filippiego prowadziła w pierwszej połowie wyścigu, ale ten drugi stracił nieco pozycji w drugiej połowie wyścigu i ostatecznie zajął piąte miejsce, tuż przed Lexusem nr 89, który dzięki pierwszemu przejazdowi XXL Jacka Hawkswortha awansował na szóste miejsce.
IMSA 2026 – Long Beach
Klasyfikacja wyścigu
CZYTAJ TAKŻE > Acura zdobywa pole position w bardzo zaciętej sesji kwalifikacyjnej w Long Beach
Kontynuuj czytanie na te tematy:




Skomentuj ten artykuł! 0