Gdzie jest Aston Martin w testach z Walkirią?

Valkyrie LMH, która ma wystartować w zawodach w 2025 r., powinna pojawić się na torze latem tego roku, zapewnia Aston Martin. W międzyczasie brytyjski producent pracował nad swoim AMR Pro.

opublikowany 16/05/2024 à 17:22

Walenty GLO

0 Zobacz komentarze)

Gdzie jest Aston Martin w testach z Walkirią?

Zdjęcie: Aston Martin

Aston Martin wywołał sensację w październiku ubiegłego roku, ogłaszając swoje pojawienie się w kategoriach Hypercar WEC i GTP zIMSA w 2025 r. z wyścigową wersją Walkirii. Niecałkowicie gotowa, ta konkurencja Valkyrie nie wyszła jeszcze na tor. Firma Gaydon (Wielka Brytania) radzi sobie dobrze w testach, ale z AMR Pro. Muł rozwojowy, który umożliwia testowanie niektórych systemów Hypercara i który wkrótce ustąpi miejsca wersji LMH.

« Z tym samochodem wykonaliśmy zadanie, które chcieliśmy wykonać, wyjaśnił Adam Carter, kierownik programu Wytrzymałość Astona Martina, w komentarzach przekazanych przez naszych kolegów z dailysportscar.com. Prace już prawie ukończone, ale nadal możemy przeprowadzić pewne testy systemu. Oznaczałoby to jedynie 20 lub 30 kilometrów, więc byłoby to bardziej równoznaczne z wypaleniem niż prawdziwą sesją testową. »

Jak informowaliśmy w naszym numerze 2459 z 24 kwietnia 2024 r., brytyjska marka jeździła zwłaszcza w pobliżu Portimão (Portugalia), a także na Silverstone (Wielka Brytania). „ Z mułem przejechaliśmy około 1 kilometrów „, podsumował Carter. Po „ otrzymaliśmy odpowiedzi, których potrzebowaliśmy », AMR Pro nie powinien być już ponownie używany w testach, wkrótce ustąpi miejsca wersji LMH 24 godziny Le Mans, " Zaczniemy jazdę pod koniec drugiego kwartału od krótkiego odcinka próbnego, a następnie od lipca ruszymy na właściwe tory », zapewnia menadżer Endurance firmy Gaydon.

Angielska firma skupi się najpierw na testowaniu jednego samochodu w Europie, a następnie w dalszej części roku podzieli swoje wysiłki pomiędzy Stary Kontynent i Stany Zjednoczone. Jeśli Heart of Racing ma gwarancję startu Valkyrie LMH w WEC i jednego w IMSA, co z drugim zgłoszeniem, w którym wszyscy producenci będą musieli wziąć udział w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA w 2025 roku? „ Jesteśmy zaangażowani w program Hypercar, więc obserwujemy, co się z nim dzieje i w razie potrzeby będziemy się dostosowywać. Zrobimy wszystko, co konieczne, aby być konkurencyjnymi. Ogłosimy to, gdy sytuacja stanie się jaśniejsza – zapewnił Adam Carter.

CZYTAJ TAKŻE > Aston Martin na 24-godzinnym wyścigu Le Mans 2025 z Walkirią

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

0 Zobacz komentarze)