6 godzin Spa – Andlauer, Estre, Milesi… Reakcje Francuzów w Hyperpole

Julien Andlauer (Proton Competition), Kévin Estre (Porsche) i Charles Milesi (Alpine) to trzej francuscy kierowcy rywalizujący w Hyperpole w ramach 6-godzinnego wyścigu w Spa. Reakcje po sesji.

opublikowany 10/05/2024 à 19:21

Walenty GLO

0 Zobacz komentarze)

6 godzin Spa – Andlauer, Estre, Milesi… Reakcje Francuzów w Hyperpole

Julien Andlauer najlepszym Francuzem podczas Hyperpole 6 Hours of Spa – Fot.: Frédéric Le Floc'h / DPPI

Julien Andlauer (Zawody Protonowe), 3. miejsce w Hyperpole: « To nasz najlepszy wynik w kwalifikacjach od początku roku. Mieliśmy duże trudności w Katarze i Imoli podczas przygotowań przed wyścigiem, ponieważ zawsze był mały problem po prawej i lewej stronie samochodu, który stawiał spóźniliśmy się z harmonogramem podczas testów. Tam chociaż raz mogliśmy odbyć wszystkie trzy sesje i tym samym ukończyć cały nasz program. Co oznaczało, że do kwalifikacji dotarliśmy nieco lepiej przygotowani. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w wyścigu. To pozostaje najważniejsze, dzięki temu możemy zdobywać punkty i mieć nadzieję na podium. Wyścig rozpoczniemy z narzędziami, którymi dysponujemy, będziemy starali się zwracać uwagę na degradację opon i zarządzanie energią. »

Mały błąd Kévina Estre

Porsche umieścił cztery samochody na pierwszych pięciu pozycjach Hyperpole – Fot.: Frédéric Le Floc'h / DPPI

Kévin Estre (Porsche), 5. miejsce w Hyperpole: « Mogliśmy zrobić trochę lepiej, widzimy to w przypadku siostrzanego samochodu, który jest drugi. Matt (Campbell) wykonał świetną robotę, podczas gdy ja popełniłem mały błąd w zakręcie 12, przez co straciłem dwie, trzy dziesiąte sekundy, co przesunęło nas z drugiego miejsca na szóste miejsce. Jest Ferrari co daje każdemu pięć dziesiątych, ale za nim jest bardzo ciasno. Kwalifikacje są ważne, aby wystartować w grupie z przodu i pokazać wszystkim, że możemy być szybcy na okrążeniu, ale w Katarze wygrywamy zaczynając od piątej pozycji. Jest więc co robić, nawet zaczynając od szóstego miejsca. Wolałbym mimo wszystko być trochę dalej do przodu, nawet dla mnie osobiście. Denerwuje mnie to, frustruje, ale tak jest. »

Pierwsze pojawienie się w Hyperpole dla Alpine

Charles Milesi umieściłAlpine nr 35 na 8. pozycji w Hyperpole – Fot.: Frédéric Le Floc’h / DPPI

Charles Milesi (Alpine), 7. hiperpola: « W ten weekend po raz pierwszy wypróbowaliśmy opony miękkie w naszym samochodzie, więc balans był stosunkowo inny niż w przypadku opon średnich, nad którymi pracowaliśmy od początku weekendu oraz w Imola, więc znaliśmy trochę lepiej okno tej opony. Byliśmy trochę ślepi na miękką oponę i szczególnie wiedzieliśmy, że z tą bardzo miękką oponą, na tak ściernym torze, potencjalnie będziemy mieli tylko jedną próbę. Jest bardzo ciasno, zdobywając dwie dziesiąte sekundy, awansujemy na P5 lub P6. Ogólnie rzecz biorąc, pozostaje to dobrym doświadczeniem i przygotowuje nas jeszcze lepiej Le Mans gdzie prawdopodobnie w pewnym momencie wyścigu będziemy mieli opony miękkie. Na koniec mieliśmy awarię silnika, tak naprawdę nie znamy przyczyny, zobaczymy jutro. To było trochę nieoczekiwane, ale takie są sporty motorowe. »

Początek 6-godzinnego wyścigu na Spa-Francorchamps w tę sobotę o 13:00.

Komentarze zebrane przez Valentina Glo w Spa-Francorchamps

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

0 Zobacz komentarze)