Jules Gounon po raz kolejny zastępuje Habsburga Alpine w Spa

Jules Gounon weźmie udział w drugiej rundzie WEC z rzędu Alpine podczas 6-godzinnego wyścigu Spa-Francorchamps. Francuz po raz kolejny zastępuje Ferdynanda Habsburga.

opublikowany 05/05/2024 à 11:16

Walenty GLO

0 Zobacz komentarze)

Jules Gounon po raz kolejny zastępuje Habsburga Alpine w Spa

Jules Gounon po raz kolejny założy hełm i strój Alpine w Spa - Fot. Julien Delfosse / DPPI Media

Czy Ferdynand Habsburg zostanie przekazany na czas? 24 godziny Le Mans ? Zwycięzca edycji 2021 w LM P2 z WRT w każdym razie nie będzie obecny na 6-godzinnym wyścigu na torze Spa-Francorchamps (11 maja), trzeciej rundzie sezonu FIA 2024 WEC i ostatnia próba generalna przed klasykiem Sarthe'a. Jak wskazano w najnowszej aktualizacji uczestników, zaplanowanej na pierwotnej liście zgłoszeń do belgijskiej imprezy Austriak zostanie ostatecznie zastąpiony przez Julesa Gounona. Austriak, który doznał kontuzji pleców podczas zjazdu z toru w Motorland Aragon, przechodzi rekonwalescencję przez czas nieokreślony. Ten wypadek spowodował już, że opuścił 6-godzinny wyścig w Imola, gdzie zastąpił go Ardéchois na A424 nr 35 obok Charlesa Milesiego i Paula-Loupa Chatina.

Gounon, dwukrotny zwycięzca 24-godzinnego spa

„[Ferdynand] stara się jak najszybciej wrócić do zdrowia, Gounon powiedział nam na padoku transalpejskim po pierwszym treningu wolnym. Planuję być dopiero w Imoli. W ogóle nie zastanawiam się, czy będę ścigał się w Spa, czy w Le Mans. Moim celem jest jak najlepsze wypełnianie swojej roli rezerwisty, dzięki przygotowaniu, jakie posiadam. » Wyścig dla klanu francuskiego był skomplikowany ze względu na kolizję na pierwszym zakręcie z udziałem obu samochodów. Na mecie trio Milesi – Gounon – Chatin musiało zadowolić się 13. miejscem. Drugi bardziej skomplikowany wyścig po udanym starcie na 1812 km Kataru i zdobyciu punktów na 35. (7. miejsce).

« To był skomplikowany tydzień dla zespołu, przyznał Gounon po wyścigu. Program jest wciąż młody i był to mój pierwszy weekend wyścigowy, zastępując Ferdynanda. Moim celem było nie popełnić żadnego błędu i cieszę się, że udało mi się ten cel osiągnąć, choć o prototypie muszę się jeszcze wiele nauczyć. Z pewnością był to test na pełną skalę, ale myślę, że zespołowi udało się zebrać wiele informacji, które pozwolą mu wrócić na właściwe tory w Spa i w kolejnych wyścigach. » W Belgii 29-letni kierowca powróci na tor, który dobrze zna i z którego ma dobre wspomnienia, ponieważ dwukrotnie wygrał 24-godzinny wyścig w 2017 i 2022 roku.

CZYTAJ TAKŻE > Jules Gounon zadowolony ze swojego pierwszego strzału Alpine w Hypercarze

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

0 Zobacz komentarze)