Kévin Estre: „Bycie najlepszym z innych to miła niespodzianka”

Kévin Estre umieścił Porsche z numerem 6 tuż ​​za trzema Ferrari podczas Hyperpole podczas 6-godzinnego wyścigu Imola. Dla Francuza samochody Prancing Horse były w tym ćwiczeniu nietykalne.

opublikowany 21/04/2024 à 07:27

Walenty GLO

0 Zobacz komentarze)

Kévin Estre: „Bycie najlepszym z innych to miła niespodzianka”

Zdjęcie: Porsche

Kevin, jakie są twoje odczucia po kwalifikacjach tutaj w Imola?

Nie jest zły. Jesteśmy na czwartym miejscu, jesteśmy za trójką Ferrari. Myślę, że kiedy tu przybyliśmy, spodziewaliśmy się trudności. Ostatecznie zespół wykonał świetną robotę pomiędzy testami, które przeprowadziliśmy półtora miesiąca temu, a teraz, ponieważ samochód był naprawdę trudny. Mamy tam lepszy samochód, lepszy balans. W kwalifikacjach udowodniliśmy, że jesteśmy za czerwonymi, nawet jeśli są dla nas za szybcy. Zobaczymy w wyścigu, ale w każdym razie miło jest być najlepszym z pozostałych.

Czy Ferrari było nietykalne podczas sobotnich kwalifikacji?

Tak, jest siedem dziesiątych w porównaniu do pierwszego. Szczerze mówiąc, całkiem nieźle mi się jechało. Nie sądzę, że można było zrobić coś dużo lepszego. Potem to już tylko jedno okrążenie. Zobaczymy po całym wyścigu, ale od początku weekendu jasne jest, że za każdym razem, gdy wyjeżdżają na tor, zawsze są w czołówce.

Jak będziesz grać w wyścigu dwóch na trzech?

Strategia może wiązać się z pewnym ryzykiem. Myślę, że to będzie wyścig o zupełnie innej dynamice niż w Katarze. Strategia będzie ważna i nie można jej pominąć. Nie wiem, zobaczymy, co da się zrobić, ale w każdym razie postaramy się deptać im po piętach podczas pierwszego przejazdu. Wiele rzeczy może się zdarzyć w ruchu drogowym.

CZYTAJ TAKŻE > Fuoco zdobywa pole position w 6-godzinnym wyścigu Imola, zdobywając hat-tricka Ferrari u siebie

 

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

0 Zobacz komentarze)