Ekstrawagancki pan Andlauer, autor niezwykłego występu w 6H of Spa

Francuz zadziwił swój lud w Belgii, pomnażając wysokiej klasy manewry w Raidillon. Czerwona flaga pozbawiła Proton Porsche nr 99, które dzielił z Neelem Janim, zasłużonego podium, ale Lyonnais zyskał szacunek fanów i rówieśników.

opublikowany 13/05/2024 à 08:15

Walenty GLO

0 Zobacz komentarze)

Ekstrawagancki pan Andlauer, autor niezwykłego występu w 6H of Spa

© Julien Delfosse / DPPI

I nagle, co było na tyle rzadkie, że warto o tym wspomnieć, sala prasowa Spa-Francorchamps wstała i zaczęła klaskać. Kiedy Julien Andlauer wyprzedził Brendon Hartley w Raidillon, nieco niecałą godzinę i piętnaście minut od flagi w szachownicę, głośne wiwaty zastąpiły gorączkowe stukanie w klawiatury komputerów. Trzeba przyznać, że 24-letni kierowca nie był jego pierwszą próbą. Nieco wcześniej w wyścigu Alex Lynn (Cadillac), Paul-Loup Chatin (Alpine), Kamui Kobayashi (Toyota) i Fryderyk Makowiecki (Porsche) wszyscy doświadczyli prawa mistrza Porsche Carrera Cup France 2017. Wspólnym mianownikiem są ataki przeprowadzone na słynnej wspinaczce Eau Rouge. Wyprzedzanie, którego „źródło” było na poprzednim nawrocie… i chuj

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.

Pozostało Ci 90% do odkrycia.



Już subskrybujesz?
Zaloguj się


  • Nieograniczone przedmioty premium
  • Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
  • Wszystkie numery AUTOhebdo dostępne od 2012 roku
COUV-2433

0 Zobacz komentarze)

Kontynuuj czytanie na te tematy:

Aby przeczytać także

komentarze

*Przestrzeń zarezerwowana dla zalogowanych użytkowników. Proszę vous connecter aby móc odpowiedzieć lub opublikować komentarz!

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz