„Wotum zaufania” – Alexander Albon wyjaśnia, dlaczego zostaje w Williamsie

Po ogłoszeniu przedłużenia kontraktu w Williamsie, w rozmowie wziął udział Alexander Albon… a pytania zadał jego szef, James Vowles!

opublikowany 15/05/2024 à 15:31

Michaela Duforesta

0 Zobacz komentarze)

„Wotum zaufania” – Alexander Albon wyjaśnia, dlaczego zostaje w Williamsie

©DPPI

James Vowles: Przedłużenie to ogromny wotum zaufania dla zespołu, widziałeś atmosferę w fabryce. Tak naprawdę ich reakcja była jeszcze lepsza niż wtedy, gdy dołączyłem do zespołu! Czy też tak to postrzegasz, jako wotum zaufania?

Alexander Albon : „Tak, ja to tak widzę. Rozmawialiśmy o tym, wiem, że niedawno podpisaliśmy kontrakt, ale w trakcie chciałem wykorzystać ten podpis jako sposób na zmotywowanie wszystkich. A także pokazać, że fakt, że wierzę w ten zespół wystarczy, abyśmy wszyscy mogli powiedzieć sobie, że możemy tego dokonać. Mam nadzieję, że uda mi się wszystkich uspokoić w tym sensie, że wierzę w tę przygodę. Każdy powinien zrobić to samo. »

Cieszyłeś się dużym zainteresowaniem i było to zasłużone. Co sprawiło, że zdecydowałeś się tu zostać?

„Wierzę w projekt. Widzę całą pracę, która została wykonana za kulisami. Bardzo jasno określasz, na czym teraz stoimy. Ta szczerość, nawet w teraźniejszości, jest silna. Nigdy nie mów, że jest lepiej niż jest, to ważne. Ale zawsze jest jakieś działanie, zawsze coś do zrobienia, co proponuje się, aby poprawić sytuację. Wśród ludzi pracujących w fabryce istnieje prawdziwe pragnienie, aby wszystko się zmieniło. Miałem więc poczucie, że nadal idziemy w dobrym kierunku. Minęły już dwa lata, kiedy wszyscy patrzymy w tym samym kierunku, z tendencją wzrostową.

Kiedy patrzymy na wyniki od początku sezonu, mam wrażenie, że nasza obecna pozycja jest wręcz niesprawiedliwa. Jest tak wiele rzeczy, które poszły dobrze, myślę, że może niesprawiedliwe nie jest właściwym słowem, ponieważ to wyścigi. Ostatecznie opieramy się na wynikach. Mam jednak wrażenie, że podstawy tego zespołu ogromnie się poprawiły i wciąż je rozwijamy. Mamy mnóstwo miejsca na rozwój. Niekoniecznie odniosłem takie wrażenie, kiedy dołączyłem do zespołu. »

Co sprawia, że Williams tak wyjątkowy?

„Nie chcę, żeby zabrzmiało to banalnie, ale chodzi o ludzi zaangażowanych w zespół. Czujemy, że jest to zespół brytyjski, został zbudowany jak zespół rodzinny. I naprawdę czujemy, że to rodzina i że wszyscy są ze sobą bardzo blisko. Wszyscy naprawdę się lubią. Czuję, że każdy, kto do nas dołącza, musi mieć to uczucie, tak jak ja je miałem. Czuje się tu troskę i miłość. W rezultacie zwraca to prawdziwą uwagę na zespół, prawdziwe pragnienie przewyższenia siebie. Kiedy w pewnych aspektach straciliśmy czas, szczególnie z powodu szkód, które spowodowaliśmy z Loganem, myślę, że to miłość do tego zespołu i praca dla tego zespołu stworzyły tę sytuację. Każdy chce wtedy dać z siebie wszystko i uzyskać wyniki, ale myślę, że nie wszystkie zespoły mogą powiedzieć to samo. »

CZYTAJ TAKŻE > Williams blokuje Alexa Albona na kilka lat

0 Zobacz komentarze)