Aston Martin wyznacza czas w 2024 r.: „Jesteśmy tam, gdzie się spodziewaliśmy”

Miła niespodzianka na sezon 2023, w tym roku spóźnia się Aston Martin. Czego możemy się spodziewać po bardzo długiej kampanii, dalekiej od zachęcających wyników poprzedniej?

opublikowany 16/05/2024 à 11:18

Gonzalo Forbes

0 Zobacz komentarze)

Aston Martin wyznacza czas w 2024 r.: „Jesteśmy tam, gdzie się spodziewaliśmy”

Aston Martin na początku sezonu wciąż pozostaje w ciemnościach. © Eric Alonso / DPPI

Przyzwyczajony do podium dzięki Fernando Alonso oportunista, który w zeszłym roku wchodził w pole karne 8 razy, Aston Martin znacznie spadł w hierarchii. O ile druga część sezonu 2023 nie uśmiechnęła się do nich i zaznaczyła spowolnienie postępu, Zieloni wyraźnie jadą na 5.e siła płaskowyżu w 2024 r.

Wyniki mówią same za siebie, daje 5e miejsce jako najlepszy wynik w Arabii Saudyjskiej dzięki Hiszpanowi, zdecydowanie zbyt osamotnionemu w składzie Silverstone. Lance Stroll prawie nigdy nie wnosząc żadnego wkładu, Aston Martin znajduje się w stagnacji, podczas gdy inne zespoły to lubią McLaren ou Ferrari udało się podejść bliżej czerwony Byk. Dowód na to, że rozwój niekoniecznie poszedł we właściwym kierunku pomiędzy obydwoma ćwiczeniami, uniemożliwiając drużynie Lawrence'a Strolla powrót na szczyt tabeli.

Jak daleko sięga cierpliwość wielkiego szefa? ©DPPI

Aston Martin bierze na siebie winę, ale zachowuje spokój

Jednym z głównych problemów Astona Martina jest to, że tempo wyścigowe jest niższe niż u konkurencji, a jednocześnie jest w stanie osiągać bardzo dobre wyniki w kwalifikacjach. Na przykład Fernando Alonso zakończył 6 wyścigów Grand Prix na punkty, ale 4 z nich znajdowały się na pozycji niższej niż na początku. Liczby pokazujące różnicę między możliwością obsługi AMR23 podczas udanego okrążenia a czasem trwania wyścigu.

Wewnętrznie nikt tego nie ukrywa, ale po 6 z 24 rund w 2024 r. jesteśmy dalecy od wszczęcia alarmu. „ Jeśli chodzi o wyniki, jesteśmy tam, gdzie się spodziewaliśmy, uspokaja szefa zespołu Mike'a Kracka. Zmniejszyliśmy stratę do czołówki tabeli, ale jest bardzo konkurencyjnie, a peleton jest bardzo ciasny.

Na początku roku spodziewaliśmy się, że zajmiemy piąte miejsce i często to robiliśmy w konfiguracji wyścigowej. W kwalifikacjach często zajmowaliśmy trzecie miejsce (w hierarchii. wyd.), co jest pozytywne, ciężko pracujemy nad rozwojem samochodu, aby mieć pewność, że będziemy mogli wykorzystać nasze dobre osiągi na okrążeniu. »

Wraz z powrotem na europejską ziemię rozpoczynającym się w ten weekend w Imola, Aston Martin powinien wkrótce zaprezentować swoje pierwsze prawdziwe osiągnięcia w tym roku. Jeśli okażą się dobre jak McLaren, być może Zieloni będą w stanie wyobrazić sobie lepsze wyniki, aby nie stracić z oczu czołówki. W przeciwnym razie sezon mógłby być bardzo długi…

CZYTAJ TAKŻE > Fernando Alonso i Aston Martin odnawiają przysięgę, jakby to było oczywiste

Gonzalo Forbes

Odpowiedzialny za formuły promocji (F2, F3, FRECA, F4...). Niesiony dzięki łasce Franco Colapinto.

0 Zobacz komentarze)