Hülkenberg równa się smutnemu 30-letniemu rekordowi

Z 208 startami bez najmniejszego podium i najmniejszego zwycięstwa Nico Hülkenberg jest rekordzistą najdłuższej suszy dla kierowcy Formuły 1. Spojrzenie wstecz na 5 wyścigów, w których Niemiec mógł przełamać tę klątwę.

opublikowany 23/04/2024 à 11:50

Gonzalo Forbes

0 Zobacz komentarze)

Hülkenberg równa się smutnemu 30-letniemu rekordowi

208 startuje w F1 i wciąż nie ma podium ani zwycięstwa. ©DPPI

Z okazji Grand Prix Chin Nico Hülkenberg dorównał smutnemu rekordowi Andrei de Cesaris: największej liczby Grand Prix bez zasmakowania zwycięstwa (208 startów). Będąc już rekordzistą najdłuższej suszy bez podium, Niemiec najprawdopodobniej stanie się w Miami jedynym posiadaczem tego rekordu. Skoncentruj się na 5 momentach, w których 36-letni kierowca nie był daleko od dotarcia do słynnego pudła.

Brazylia 2010 – Od pole position do (logicznego) upadku

Być może jedno z najmniej oczekiwanych pole position w sezonie, ale także ostatnich lat. Na wysychającym torze Interlagos Nico Hülkenberg spisał się dobrze, zaskakując wszystkich. Umieszczony we właściwym miejscu o właściwym czasie Niemiec zdobył pierwsze i jedyne jak dotąd pole position w swojej karierze. Początek wielkiej przygody? Tak wszyscy myśleli, ale człowiek, który w zeszłym roku wygrał GP2 w swojej pierwszej próbie, nigdy nie był w stanie potwierdzić wszystkich pokładanych w nim nadziei.

Jeśli chodzi o wyścig, nie było żadnych niespodzianek w przeciwieństwie do jego pole position. Szybko wyprzedzony przez Sebastian Vettel gdy zgasły światła, na czwartym zakręcie wjechał szeroko i został wyrzucony przez Marka Webbera, który reprezentował tor Williams wówczas nie wytrzymywał. Nadal wziął szachownicę o 8e pozycja. Być może najwięcej, na co mógł liczyć.

Niespodziewany pole position Nico Hülkenberga w Brazylii w 2010 r. © ERIC VARGIOLU / DPPI

Belgia 2012 – U stóp podium

Nico odkrywa, że ​​po sezonie spędzonym na uboczu F1 pod barwami Force India. Tym razem niemieckojęzyczni wydają się lepiej przygotowani i regularnie walczą o jednostki, których kulminacją jest zachęcająca 5e miejsce w Grand Prix Europy w Walencji. Ale to właśnie w Spa-Francorchamps Hülkenberg był bliski degustacji szampana.

Partia 11e, skorzystał z pilki wyjazdowej spowodowanej przez Romain Grosjean który zabrał m.in Fernando Alonso et Lewis Hamilton, ale także skradzione odejście pastora Maldonado w celu awansu w hierarchii. Z biegiem okrążeń wydaje się, że jest poważnym pretendentem do podium. Będzie obecny także przez całe Grand Prix Belgii. Niestety do trzeciego miejsca zabrakło mu nieco ponad dwóch sekund.e miejsce dla Kimi Räikkönena i jego Lotusa.

GP Belgii było prawie jego pierwszym podium. ©ALEXANDRE GUILLAUMOT / DPPI

Korea Południowa 2013 – Tak blisko, a jednak tak daleko

Nowy sezon, nowy zespół. Tym razem to Sauber wyróżnia się w miejscu, w którym zastąpił Sergio Péreza, który odszedł McLaren po odejściu Lewisa Hamiltona z Mercedes.

W ostatnich latach ery termicznej samochody szwajcarskiego zespołu czasami sprawiają niespodzianki, takie jak podium Sergio Péreza i Kamui Kobayashi w poprzednim sezonie (Kanada, Włochy i Japonia). W Yeongam Sauber C32 trzyma tempo i pozwala Nico Hülkenbergowi wierzyć w pierwsze pojawienie się w pierwszej trójce. Niestety kolejna „porażka” rodaka z Emmerich am Rhein, który zdobywa flagę w szachownicę w 3e miejsce. Tym razem z mniejszym żalem niż rok wcześniej w Belgii, ponieważ dojechał do mety ze stratą prawie 20 sekund do 3e, Romaina Grosjeana.

Nico Hülkenberg wierzył w podium w Korei Południowej. © FREDERIC LE FLOCH / DPPI

Belgia 2016 – Jak nie chce, to nie chce

Powiązania pomiędzy Force India i Spa-Francorchamps zawsze były bardzo silne. To tutaj indyjski zespół zdobył swoje pierwsze i jedyne pole position dzięki Giancarlo Fisichelli w 2009 roku. Ponadto samochody ekipy Vijaya Mallyi często spisywały się tam dobrze.

W tym roku 2016 VJM09 nie był wyjątkiem od reguły. Podobnie jak jego ówczesny kolega z drużyny, Sergio Pérez, Nico Hülkenberg również ma dobry weekend. W wyścigu uplasował się w czołówce grupy, a nawet na drugim miejscu za Nico Rosbergiem. Wrócił na trzecie miejsce po pit stopach po wyjściu z toru Kevin Magnussen (Renault), Niemiec nie był już w stanie nic zrobić, gdy w 18. minucie zaatakował go Lewis Hamiltone okrągły. Zbyt sprawiedliwe, aby odpowiedzieć Brytyjczykowi, Hülkenberg trzymał się tej 4e miejsce, które trzymał do końca przed swoim garażowym sąsiadem Sergio Pérezem. Po raz kolejny nie zaszło to daleko.

Nico Hülkenberg nie mógł oprzeć się atakom Lewisa Hamiltona. © Frederic Le Floc'h / DPPI

Anglia 2020 – Prawie chwalebny powrót

Wezwany na ratunek przez Racing Point (dawniej Force India), gdy Sergio Pérez łapie Covid-19 w środku pandemii, Nico Hülkenberg wyróżnia się podczas podwójnego pojedynku na Silverstone. Choć nie mógł wystartować w Grand Prix Wielkiej Brytanii z powodu problemów technicznych z samochodem, wyróżnił się 3e miejsce w kwalifikacjach w najbliższy weekend, podczas GP du 70e urodziny.

Nazywany „różowym mercedesem” jego RP20 w końcu wydaje się być samochodem, który po 1 startach zapewni mu pierwsze podium w F178. Zawsze nie. Zmuszony do przejścia 3e po zjeździe do boksów, aby założyć miękkie opony po mocnym pogorszeniu się podczas poprzedniego przejazdu, Nico Hülkenberg zajął 7. miejscee i pożegnał się ze swoimi nadziejami na pierwszą butelkę szampana na 17 okrążeń przed metą.

Być może najlepszy samochód w jego karierze. Niestety, dokonał jedynie zmian. ©DPPI

CZYTAJ TAKŻE > Pierwszy hamulec dla Ferrari w Chinach

Gonzalo Forbes

Odpowiedzialny za formuły promocji (F2, F3, FRECA, F4...). Niesiony dzięki łasce Franco Colapinto.

0 Zobacz komentarze)

Aby przeczytać także

komentarze

*Przestrzeń zarezerwowana dla zalogowanych użytkowników. Proszę vous connecter aby móc odpowiedzieć lub opublikować komentarz!

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz