Michael Schumacher ma już 10 lat

29 grudnia 2013 roku siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 uległ tragicznemu wypadkowi na nartach. 10 lat później jego fani nie mają prawie żadnych wiadomości o swoim idolu.

opublikowany 29/12/2023 à 08:31

Juliena BILLIOTTE

0 Zobacz komentarze)

Michael Schumacher ma już 10 lat

Michael Schumacher, który podczas swojej ostatniej emerytury w F1 podczas GP Brazylii w 2012 roku, nie pojawiał się publicznie od czasu swojego tragicznego wypadku na nartach 10 lat temu. / ©DPPI

W tę niedzielę 29 grudnia 2013 r. Michael Schumacher przebywał z rodziną na wakacjach w kurorcie Méribel (Savoie), kiedy doznał urazu głowy, uderzając w skałę w niezagospodarowanym obszarze Sabaudii. Jest 11:07

Kilka minut później na miejscu wypadku pojawiły się pierwsze zastępy strażaków. Siedmiokrotny mistrz świata został najpierw przetransportowany drogą lotniczą do międzygminnego ośrodka szpitalnego Albertville-Moûtiers (Savoie), a niecałą godzinę później przewieziono go do szpitala uniwersyteckiego (CHU) w Grenoble (Isère).

Pierwszy oficjalny komunikat prasowy pojawia się wieczorem. Stwierdza „ ciężki uraz głowy ze śpiączką, który wymagał natychmiastowej interwencji neurochirurgicznej „. Schumacher pozostaje w krytycznej sytuacji, a jego życie jest zagrożone.

Następnego dnia profesorowie oddziału neurochirurgii, na którym leczy się Niemiec, oświadczyli na konferencji prasowej, że „ nie możemy komentować przyszłości Michaela Schumachera „. Podczas gdy Rolf i Ralf Schumacherowie, ojciec i brat Czerwonego Barona, przybywają do jego łóżka, podczas gdy jego fani tłoczą się pod oknami szpitala, aby wyrazić swój żal i okazać wsparcie, gorączka, która wybuchła Coraz intensywniejsze jest kontrolowanie stanu zdrowia cesarza. Dziennikarz posuwa się nawet do przebrania się za księdza, aby dostać się do pokoju pacjenta.

KEHM Sabine (gbr), portret podczas Galerii Sław FIA w Automobile Club de France, 4 grudnia 2017 r. - Fot. Francois Flamand / DPPI

Sabine Kehm, była jego sekretarz prasowa, a następnie menadżerka, dba o zachowanie sportowego dziedzictwa Michaela Schumachera, zwłaszcza poprzez fundację Keep Fighting i prywatność jego rodziny. / ©DPPI

Sabine Kehm jako strażniczka świątyni

W atmosferze zbiorowej histerii z zgiełku szybko wyłoni się przyjazny rodzinie Schumacherów głos, który będzie próbował położyć kres eskalacji namiętności.

Sabine Kehm, była reporterka specjalizująca się w sportach motorowych dziennika „Die Welt”, wspiera mistrzynię Niemiec od końca sezonu 1999, najpierw jako rzecznik prasowy zastępując Heinera Buchingera, a później także jako menadżer.

W obliczu otaczającej ją watahy ta członkini wewnętrznego kręgu bardzo szybko kładzie podwaliny pod swoją strategię komunikacji, stwierdzając, że „ jakakolwiek informacja (odnośnie Schumachera) niepochodzące od lekarzy lub kierownictwa należy uznać za czystą spekulację „. W miarę upływu tygodni oficjalne raporty o stanie zdrowia stają się coraz rzadsze, a nieliczni są świadkami długiego i powolnego powrotu do zdrowia.

W kwietniu 2014 r. Sabine Kehm mówiła o „ fazy przebudzenia i świadomości » i wspomina „ umiejętność reagowania na otoczenie » bez dalszych szczegółów. W czerwcu tego samego roku ogłosiła, że ​​„ Michael Schumacher opuścił Szpital Uniwersytecki w Grenoble, aby kontynuować długą fazę rehabilitacji. Nie jest już w śpiączce. Jego rodzina pragnie podziękować zespołowi medycznemu w Grenoble, ale także pierwszym osobom, które przybyły mu z pomocą po wypadku. Jego rodzina pragnie także pozdrowić wszystkich, którzy przesłali mu wyrazy serdeczności. W przyszłości jego rehabilitacja będzie odbywać się poza zasięgiem wzroku ".

Następnie ośrodek szpitala uniwersyteckiego Vaud (CHUV) w Lozannie (Szwajcaria) przejmuje obowiązki latem, po czym na początku września Schumacher wraca do swojej imponującej posiadłości w Gland (Szwajcaria), aby kontynuować rehabilitację w domu, na brzegach nad Jeziorem Genewskim.

Schumi, opium i kryptonit prasy brukowej

Od tamtej pory nic. Albo prawie. Ponieważ stan zdrowia Schumiego w dalszym ciągu podsyca machinę plotek, zwłaszcza w Niemczech, i czasami zmusza Sabine Kehm do rozbicia grubej ściany milczenia otaczającej byłego kierowcę 307 Grand Prix i jego rodzinę.

W grudniu 2015 roku magazyn Umrzeć Bunte przywołuje na pierwszej stronie: „Cud Bożego Narodzenia” następującym stwierdzeniem: Schumacher „znowu może chodzić”. Na reakcję bliskich nie trzeba było długo czekać, Sabine Kehm skrytykowała postawę tabloidu.

« Niestety, jesteśmy zmuszeni wyjaśnić niedawno opublikowane zarzuty, które Michael mógł twierdzić, że są nieprawdziwe., deklaruje. Tego rodzaju spekulacje są po prostu nieodpowiedzialne. Biorąc pod uwagę powagę jego obrażeń, poszanowanie prywatności Michaela jest niezbędne. Tego typu artykuły dają wielu ludziom fałszywą nadzieję. ".

Reprezentowana przez Felixa Damma, prawnika mieszkającego we Frankfurcie (Niemcy) i specjalizującego się w obronie prywatności gwiazd, rodzina nie waha się wszcząć postępowania sądowego i w szczególności uzyskała wypłatę odszkodowania w wysokości 50 000 euro ze strony Die Bunte.

Start 2023, w poniżeniu przekroczony został nowy kamień milowy kiedy tygodnik Aktualna twierdzi, że uzyskał ekskluzywny na całym świecie wywiad z Michaelem Schumacherem.

Magazyn poświęcił także wspomnianemu wywiadowi okładkę, której nagłówek był zarówno sugestywny, jak i skandaliczny” Pierwszy wywiad ”, któremu towarzyszą słowa „ Globalna sensacja „. Wywiad nosi także tytuł „ Moje życie całkowicie się zmieniło » i zaczyna się dziwnie tak: „ To wydaje się błędne. Zapytaliśmy go, jak się naprawdę czuje. Wreszcie, dziesięć lat po tragicznym wypadku na nartach, otrzymujemy odpowiedzi ".

Problem ? Dzieje się tak dlatego, że wywiad nie został przeprowadzony z Schumacherem, ale za pośrednictwem… sztucznej inteligencji, na podstawie wcześniejszych wywiadów udzielonych przez niektórych członków rodziny i krewnych największego kierowcy Ferrari Historii. Magazyn nie robi z tego tajemnicy i wspomina o tym na końcu artykułu, małymi literami, jakby precyzja miała wyłącznie na celu ochronę prawną. „ Czy Michael Schumacher naprawdę sam wszystko powiedział? Rozmowa odbyła się online. Na stronie poświęconej sztucznej inteligencji, w skrócie AI ".

To " wstydliwy wywiad » logicznie rzecz biorąc budzi oburzenie w Niemczech i Europie. Rodzina Schumachera złożyła skargę, a redaktor naczelny publikacji został zwolniony ze stanowiska wojskowego.

SCHUMACHER Mick (ger), kierowca rezerwowy zespołu Mercedes AMG F1, KEHM Sabine, menadżer, portret podczas Grand Prix Singapuru Formuły 2023 Singapore Airlines 1, 15. rundy Mistrzostw Świata Formuły 2023 15 w dniach 17–2023 września XNUMX r. na przystani Tor Bay Street w Singapurze – fot. Antonin Vincent / DPPI

Mick Schumacher, syn Michaela, może liczyć na wsparcie i mądre rady Sabine Kehm. / ©DPPI

Cisza Radiowa

Jeśli jednomyślnie pochwali się prawość i oddanie Sabine Kehm, opinie na temat niemal całkowitego zaciemnienia stanu zdrowia wprowadzonego przez otoczenie Schumachera są podzielone. Niektórzy uważają, że lepiej byłoby, gdyby raz na zawsze porozumieli się i położyli kres plotkom. Kolega zza Renu wyjaśnia nam, dlaczego uważa podejście Sabine Kehm za istotne.

« Stwierdziła następującą kwestię i myślę, że ma rację: jeśli zaczniesz podawać jedną informację, ludzie będą chcieli innej informacji i tak dalej. To nigdy się nie skończy. Myślę, że tak będzie lepiej, nawet jeśli negocjacje są bardzo skomplikowane. Musisz być silna, tak jak Sabine. Inaczej to by nie zadziałało ".

Inni dziennikarze, z którymi przez lata rozmawialiśmy, zgadzają się, że ukrywanie stanu zdrowia Schumachera nie jest łatwe, co również zaobserwowaliśmy. Jak pisać, gdy nie ma nic do powiedzenia? Że najmniejsza bezpodstawna pseudoinformacja podpala sieć?

« To skomplikowane, bo przed publikacją artykułu trzeba sprawdzić dwa, trzy, cztery razy, dokładnie sprawdzić źródła i w końcu spotkać się z Sabine, mówi nam ktoś. Jest to co najmniej trudny temat. Prasa tabloidowa jedynie spekuluje i robi to do szalonych rozmiarów. Problem rodziny Michaela i Sabine polega na tym, że jeśli zaczną temu cały czas zaprzeczać, zaczną mówić ".

Ciepły i pomocny, jeśli chodzi o omawianie wydarzeń zorganizowanych z okazji kariery Schumachera, rzecznik prasowy skromnie odmawia odpowiedzi, gdy pytany jest o wyzwanie, jakim jest ochrona jego życia prywatnego w mediach społecznościowych i ciągłe rozpakowywanie.

Sabine Kehm doskonale wie, że każdy jej komentarz zostanie przeanalizowany, przeanalizowany, zbadany pod każdym kątem, aby znaleźć choćby pozory początku tropu dotyczącego zdrowia Schumachera. „ Ma świadomość swojej odpowiedzialności i zna kwestie towarzyszące jej stanowisku, ponieważ reprezentuje Michaela w oczach opinii publicznej. » – podsumowuje jeden z naszych rozmówców.

SCHUMACHER Mick (ger), kierowca rezerwowy zespołu Mercedes AMG F1, portret podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych Lenovo United States Grand Prix Formuły 2023 1, 18. rundy Mistrzostw Świata Formuły 2023 20 w dniach 22–2023 października XNUMX r. na torze Circuit of The Americas, w Austin, USA - Zdjęcie DPPI

Mickowi nie jest łatwo wyrobić sobie markę, będąc synem takiej legendy jak Michael Schumacher. / ©DPPI

Mick, w imieniu ojca

W ostatnich latach nazwisko Schumacher częściej pojawiało się w dziale Sport dzięki występom jego 24-letniego syna Micka. Jeśli jego słynne nazwisko ułatwiło otwarcie wielu drzwi, w tym także tych z F1 gdzie spędził dwa sezony jako starter Haas (2021–22) dziedziczenie rodzinne może szybko stać się ciężarem. Obecna rezerwa F1 na poziomie Mercedes et przedstawiciel Alpine w Hypercarze chętnie to akceptuje i próbuje wytyczyć własną ścieżkę, ten, kto widział Lewis Hamilton dorównał ojcu pod względem liczby tytułów mistrza świata (7) i przewyższył go pod względem zwycięstw w karierze (obecnie 103 dla Sir Lewisa, 91 dla Michaela Schumachera).

Mick postrzega swoje korzenie jako źródło dumy i dodatkowej motywacji, a nie drogę krzyżową. Jeśli dziennikarze unikają bezpośredniego poruszania kwestii ojca, niektórzy próbują podejść do tematu okrężnie, w nadziei, że uda im się uzyskać wiadomość od syna. Zmarnowany wysiłek: Mick był zbyt dobrze wyszkolony przez otaczających go ludzi, aby zaoferować pisarzom choćby okruszek.

Rezultatem są niezwykle ostrożne i zgodne reakcje, które zarysowują gładką osobowość. Nie oznacza to jednak, że 24-latek nie chce rozmawiać o swoim pochodzeniu. Wręcz przeciwnie, jest z tego nawet bardzo dumny i nigdy nie przepuszcza okazji, aby wsiąść na pokład jednomiejscowych pojazdów, które zbudowały legendę jego ojca: Benetton B194 w Spa w 2017 r., Ferrari F2004 w Hockenheim w 2019 r., następnie w Mugello w następnym roku, a następnie Jordan 191, na którym Michael zadebiutował podczas Grand Prix Belgii w 1991 r. Czy to był dla niego najlepszy sposób na interakcję z ojcem? Aby utrzymać napięty wątek komunikacyjny, który dzisiaj z konieczności jest inny?

Widząc, jak nieustannie honoruje karierę Michaela, odnieśliśmy wrażenie, że kariera Micka była niczym seria hołdów. Od zakończenia współpracy z Ferrari i przybycia do Mercedesa sytuacja wydaje się normalizować.

W przyszłym roku, 10 lat po jego ostatnim roku w karting – czas, kiedy jeździł pod matczynym nazwiskiem Betsch – z Mickem powróci do rywalizacji Alpine w kategorii królowejWytrzymałość nie pozbawiając przy tym nadziei na powrót do F1 w roli startera.

10 lat walki o sławę w karierze nieuchronnie naznaczonej tytanicznym cieniem rzuconym przez jego znakomitego ojca, nieobecnego, który był tak obecny.

F1 SCHUMACHER W śpiączce po wypadku narciarskim we Francji - PORTRETY - F1 2012 - GRAND PRIX BRAZYLII - SAO PAULO - 23 DO 25 - ZDJĘCIE JEAN MICHEL LE MEUR / DPPI - SCHUMACHER MICHAEL (GER) - MERCEDES MGP GP W11 - AMBIANCE PORTRET

Fani Michaela Schumachera od 10 lat prawie nie mają żadnych wiadomości od siedmiokrotnego mistrza świata F1. / ©DPPI

AUTOhebdo wyznaczyło Kolekcjonera, który śledzi karierę Michaela Schumachera. Jest dostępny w sklep internetowy

Juliena BILLIOTTE

Zastępca redaktora naczelnego AUTOhebdo. Pióro zanurzone w żółci.

0 Zobacz komentarze)