Dla Audi „nie ma pilnej potrzeby” znalezienia drugiego kierowcy na rok 2025

Po podpisaniu kontraktu z Nico Hülkenbergiem w Sauberze nadal jest miejsce na rok 2025 i kolejne lata, aby przygotować i poprowadzić wejście Audi do F1. W niemieckim klanie wolimy zwlekać...

opublikowany 14/05/2024 à 18:14

Doriana Grangiera

1 Zobacz komentarze)

Dla Audi „nie ma pilnej potrzeby” znalezienia drugiego kierowcy na rok 2025

© Xavi Bonilla / DPPI

Komu towarzyszyć Nico Hülkenberg w Sauberze – wkrótce Audi F1 Zespół – od 2025 roku? Druga siedziba szwajcarskiej – wkrótce niemieckiej – drużyny należy do najbardziej pożądanych. Projekt marki z czterema pierścieniami przyciąga uwagę, a jego długo oczekiwane pojawienie się w tej dyscyplinie ma nastąpić w 2026 roku. W przypadku swojego pierwszego kierowcy Audi wolało uciąć plotki szybko mianując 36-letniego weterana urzędnikiem pod koniec kwietnia.

„Jest pewne, że Nico, przy całym swoim doświadczeniu i osobowości, wniesie wiele do nas jako przyszłego zespołu fabrycznego Audi, zarówno na torze, jak i poza nim. Będzie bardzo ważnym elementem transformacji zespołu, ale liczy się przede wszystkim jego szybkość. powiedział Andreas Seidl, dyrektor generalny przyszłego zespołu Audi F1 Team, na oficjalnej stronie Formuły 1.

„To imponujące widzieć, jak dobrze udaje mu się zajmować czołowe miejsca w kwalifikacjach i wyścigach w każdy weekend zawodów. Dlatego chcieliśmy go zrekrutować i nie mieliśmy powodu dłużej czekać. Nico również był bardzo podekscytowany możliwością przyłączenia się do naszego ekscytującego projektu i bycia częścią podróży Audi do F1. »

Audi nie spieszy się z kompletowaniem swojej załogi

Jednak wszystkie opcje pozostają otwarte w przypadku drugiego miejsca w Sauberze – Audi. Plotki krążą od kilku miesięcy: Valtteri Bottas et Guanyu-Zhou, którym obaj wygasają kontrakty pod koniec sezonu, są w gorącym miejscu, a bardziej atrakcyjne profile są regularnie łączone z przybyciem do Hinwil. Jednym z najczęściej pojawiających się imion jest oczywiście tzw Carlos Sainz : Hiszpan, który będzie ubiegał się o miejsce w 2025 r., dobrze zna Andreasa Seidla, ponieważ pracował z nim w McLaren w 2019 i 2020 r. Ale trzykrotny zwycięzca Grand Prix – który także pojawia się w małych gazetach Mercedes et czerwony Byk – chce dać sobie czas… i Audi też.

„Rozmawiamy z Valtterim [Bottasem] i Zhou [Guanyu] i nadal śledzimy ich występy, wyjaśnia Andreas Seidl. Jesteśmy wdzięczni za to, co zrobili i nadal robią dla KICK Sauber. Jednocześnie jesteśmy aktywni na rynku, dzięki czemu mamy przygotowane wszystkie opcje, gdy będziemy chcieli podjąć decyzję w dalszej części roku. (…) Rynek kierowców jest w tej chwili trudny do przewidzenia. Ponieważ Nico jest bezpieczny, rozwiązanie kwestii drugiej siedziby nie jest szczególnie pilne. Wolimy śledzić wyniki naszych kierowców i innych osób, których szukamy – a następnie podejmować najlepszą decyzję. »

CZYTAJ TAKŻE > Kontynuuj jazdę z Hondą lub uwolnij się z Red Bullem: Tsunoda staje twarzą w twarz ze swoim przeznaczeniem w F1

Doriana Grangiera

Młody dziennikarz tęskniący za sportem motorowym z przeszłości. Wychowany na wyczynach Sébastiena Loeba i Fernando Alonso.

1 Zobacz komentarze)

Kontynuuj czytanie na te tematy:

Aby przeczytać także

komentarze

*Przestrzeń zarezerwowana dla zalogowanych użytkowników. Proszę vous connecter aby móc odpowiedzieć lub opublikować komentarz!

1 Uwagi)

Yves-Henri RANDIER

15 o 05:2024

Trudno uwierzyć, że jedyna cefala na siatce i jedyni Chińczycy na siatce mogą nadal interesować Audi, nawet jeśli rynek chiński jest dla Audi ważny!

Aby napisać komentarz