Sainz nie chce rozpoczynać sezonu 2024 bez pewności, że w 2025 znajdzie się na starcie

Carlos Sainz powrócił do swojej sytuacji kontraktowej, której kontrakt kończy się w przyszłym roku. Pragnąc kontynuować karierę w F1, Madrylenianin chce jednak mieć gwarancje dotyczące swojej przyszłości przed rozpoczęciem sezonu 2024.

opublikowany 29/12/2023 à 17:24

Gonzalo Forbes

0 Zobacz komentarze)

Sainz nie chce rozpoczynać sezonu 2024 bez pewności, że w 2025 znajdzie się na starcie

Carlos Sainz chce po 2024 roku nadal widzieć życie na czerwono. © Antonin Vincent / DPPI

Choć wkrótce rozpocznie przygotowania do sezonu 2024, Carlos Sainz musi przygotować także inny temat: swoją przyszłość. Pilot Ferrari od 2021 roku Madrylenijczykowi kończy się kontrakt w grudniu przyszłego roku i chciałby szybko rozwiązać ten „problem”. Ostatnio jego nazwisko często kojarzone jest z firmą Audi, która chciałaby zapewnić sobie usługi dobrego żołnierza na przybycie w 2026 roku, niewątpliwie pozyskując wcześniej.

Jednak syn rajdowego mistrza świata z pewnością mógłby kontynuować karierę w Maranello. Rzeczywiście, we Włoszech zapewniamy, że Scuderia chce kontynuować z nim przygodę po 2024 roku, przedłużając w ten sposób swoją współpracę z Charles Leclerc. Duet, który podoba się i przekonuje władze Prancing Horse.

Pierwsze rozmowy Sainza i Ferrari

Podczas wydarzenia zorganizowanego przez jednego ze swoich sponsorów Carlos Sainz opowiedział o swojej obecnej sytuacji. Choć wkrótce rozpocznie się jego ostatni rok kontraktu, a jego nazwisko było już wspominane gdzie indziej, Hiszpan dał do zrozumienia, że ​​przed rozpoczęciem czwartego sezonu w barwach czerwonych chciałby zająć dobrą pozycję, z lekkim trendem w zakresie swoich pragnień na przyszłość .

« Były dyskusje, zapewnia Madrynianin. Chcę rozpocząć rok 2024, wiedząc, dokąd będę jechał w 2025 r., co będzie moim następnym celem… Moim priorytetem jest przedłużenie i kontynuacja przez wiele kolejnych lat. Wszystkie strony są zadowolone. Mamy trzy miesiące na osiągnięcie porozumienia przed pierwszym wyścigiem.

Chcę przedłużyć kontrakt i chcę, żeby był on ważny dłużej niż rok. Taki jest mój zamiar i czuję się bardzo doceniany przez Freda (Vaseur) i Ferrari, czuję się kochany i odnowię kontrakt, jeśli nadal będę się tak czuć. Wiedzą, do czego jestem zdolny przez te trzy lata, znają moje cechy. Być może Monza była raczej przesłaniem dla fanów, więc fajnie i ekscytująco było prowadzić z Ferrari u siebie przeciwko czerwony Bykbyło więcej połączeń, bo dałem z siebie wszystko dla zespołu. Nie zmieniło to mojego statusu w zespole, ale mam nadzieję, że tak zrobi dla fanów. » Wiadomość dotarła.

CZYTAJ TAKŻE > Charles Leclerc w Ferrari do 2029 roku?

Gonzalo Forbes

Odpowiedzialny za formuły promocji (F2, F3, FRECA, F4...). Niesiony dzięki łasce Franco Colapinto.

0 Zobacz komentarze)