Alex Márquez oficjalnie dołącza do KTM zastępując Pedro Acostę od 2027 roku
Ogłoszono: Alex Márquez będzie zawodnikiem KTM w przyszłym sezonie. Hiszpan, aktualny wicemistrz świata, dołącza do austriackiego producenta, gdzie zastąpi Pedra Acostę, który odchodzi do Ducati.
Rynek transferowy się rozgrzewa MotoGP I ten tydzień nie jest wyjątkiem. W poniedziałek rano, 6 lipca, VR46 ogłosiło rychłe odejście Fabio Di Giannantonio, którego powszechnie oczekiwano w KTM. Kilka minut później austriacki producent odpowiedział, wydając oświadczenie, w którym ogłosił zatrudnienie Alexa Márqueza od 2027 roku na podstawie wieloletniego kontraktu.
Młodszy brat Marca Márqueza, który obecnie jeździ dla Gresiniego, wniesie całe swoje doświadczenie, biorąc pod uwagę 13 sezonów startów w Mistrzostwach Świata i cztery zwycięstwa w Grand Prix w klasie premium. Numer 72 będzie miał za zadanie uosabiać odrodzenie producenta, który w ostatnich miesiącach borykał się z problemami pod względem osiągów. „Alex, naprawdę trudno mi się z tobą rozstać” Nadia Padovani, wdowa po Fausto Gresiniego i właścicielka zespołu Gresini, była głęboko poruszona. Dzieliliśmy emocje, rozwój i chwile, które na zawsze zachowam w sercu. Jestem dumny z tego, jakim jesteś człowiekiem i kierowcą. Ale zanim się pożegnamy, mamy jeszcze jeden rozdział do napisania razem. Napiszmy go z determinacją, która zawsze nas definiowała.
Ten artykuł może Cię zainteresować
Tylko Pedro Acosta zdołał zabłysnąć na RC16, ale dzięki doświadczeniu Alexa Márqueza zespół Pita Beirera ma nadzieję częściej walczyć o czołowe lokaty i odzyskiwać zwycięstwa: „Jesteśmy niezmiernie dumni i szczęśliwi, że udało nam się pozyskać do naszego projektu tak wybitnego talentu jak Alex Márquez – wicemistrza świata w 2025 r., Beirer, dyrektor programu sportów motorowych w KTM. Alex wnosi nie tylko niezwykły talent i inteligencję wyścigową, ale także determinację i zwycięską mentalność, które idealnie wpisują się w nasze DNA. Razem mamy jasny cel: przenieść KTM RC16 na wyższy poziom i walczyć w czołówce MotoGP.
Oczekuje się, że do Alexa Márqueza wkrótce dołączy Fabio Di Giannantonio, którego odejście z VR46 zostało już oficjalnie ogłoszone. Włoch zajmie tym samym miejsce Brada Bindera, który przez ostatnie półtora roku rozczarowywał i zamierza reaktywować karierę w Tech3, zespole satelickim należącym obecnie do Gunthera Steinera.
Zespół redakcyjny sugeruje
Przeczytaj także