Po sześciu godzinach wyścigu, 24-godzinny wyścig motocyklowy Le Mans 2026 przeżył już swój pierwszy poważny punkt zwrotny wraz z wycofaniem Yamahy #99, która uległa pożarowi z powodu awarii silnika. Belgijska maszyna zespołu Marc VDS KM99, z Florianem Marino, Alessandro Delbianco i byłym kierowcą MotoGP U Randy'ego de Punieta doszło do awarii drugiego tłoka, co zmusiło go do wycofania się z 24-godzinnego wyścigu motocyklowego Le Mans, mimo że pokładał on duże nadzieje w świetnych wynikach.
Wcześniej YART Yamaha #1 odzyskała prowadzenie i powiększyła przewagę do ponad 30 sekund na szczycie klasyfikacji. BMW #37 pozostaje głównym rywalem i nadal zalicza długie przejazdy, pokonując 37 okrążeń podczas ostatniego pit stopu. Za czołową dwójką, Honda #5 wyprzedziła SERT Suzuki #12, który uległ awarii elektroniki podczas przejazdu Grega Blacka. BMW #76 uzupełnia czołową grupę.
Wyścig był również naznaczony kilkoma wypadkami, zwłaszcza dla Metiss #45, Yamahy #18 i Kawasaki #56 w klasie Superstock, ale na tym etapie nie doszło do żadnych innych wypadków. Tymczasem Honda #1 zespołu Dafy-Kaedar-Rac 41 dominuje w kategorii Superstock, plasując się jednocześnie w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej.
Wraz ze zbliżaniem się nocy, organizacja ruchu i chłodniejsze warunki pogodowe będą prawdopodobnie nadal wpływać na resztę wyścigu. Po trzech godzinach pierwsze punkty zostaną przyznane 10 najlepszym tymczasowym liderom. Lider po 8 godzinach otrzyma 10 punktów, drugi – 9, i tak dalej, aż do dziesiątego miejsca, które otrzyma jeden punkt.
24-godzinny wyścig motocyklowy Le Mans 2026
Klasyfikacja po pięciu godzinach wyścigu:
Wytrzymałość motocykla


Skomentuj ten artykuł! 0