W swoim drugim występie w Rajdowych Mistrzostwach Francji za kierownicą Citroëna C3 Rally2, Benjamin i Florence Stirling zdobyli cenne doświadczenie. Dziesiąty w Le Touquet, siódmy w Rhône-Charbonnières, kontynuują, powoli, ale konsekwentnie, naukę w najwyższej kategorii. „Ocena po przybyciu tego rallye „To nadal jest mieszanka”., zauważył zwycięzca SMRC4 2025 po przybyciu na Rajd Rhône-Charbonnières. „Pierwszego dnia wszystko szło dobrze, ale w sobotę było nam trochę trudniej. Takie rzeczy się zdarzają, pozwalają nam się uczyć i robić postępy”.Prawdą jest, że Benjamin i Florence Stirling uczestniczyli w wiecu tylko raz, w 2019 r., ze swoim byłym Peugeot 207 RC R3T, samochód zupełnie inny od C3 Rally2, który odziedziczyli po zwycięstwie w formule awansu, bliskiej zespołowi Stellantis Motorsport w zeszłym roku.
Benjamin Stirling zdaje sobie sprawę z pracy, jaka wciąż pozostaje do wykonania
Po udziale w dwóch rajdach jako oficjalna załoga Citroën Racing, Benjamin i Florence Stirling wiedzą, na czym będą się koncentrować w nadchodzących tygodniach. „Samochód jest wymagający, podobnie jak poziom zawodników z przodu. Nie możemy odpuścić, musimy dalej pracować, ale kiedy myślisz, że wykonałeś dobrą robotę, zdajesz sobie sprawę, że musisz pracować jeszcze ciężej, żeby się do nich zbliżyć. To wszystko motywuje nas do doskonalenia i jestem pewien, że jeśli tak dalej pójdzie, do końca sezonu osiągniemy bardzo wysoki poziom”., przewidywał zwycięzcę Clio Trophy France 2023. Z konkretnym celem: „Byłoby naprawdę wspaniale osiągnąć dobry wynik w Rajdzie Wogezów Wielki Est, niedaleko domu. Wiemy, że od tego momentu będziemy musieli pokazywać się z dobrej strony w każdy weekend wyścigowy, aby mieć jak największe szanse na kontynuację w tej kategorii”.Spotkają się ponownie, zanim w przyszłym miesiącu udadzą się do Gérardmer w Antibes na trzecią rundę sezonu.
CZYTAJ TAKŻE > Jedenaście lat później Denis Giraudet powraca do zwycięstwa w CFR w Rhône-Charbonnières
Skomentuj ten artykuł! 0