Réhane Gany, 4. miejsce w Rajdzie Rodanu-Charbonnières: „Jestem naprawdę zadowolona z tego, jak zakończył się weekend”.

Urodzony na Reunionie zawodnik wrócił na właściwe tory w Rajdzie Rodan-Charbonnières po awarii mechanicznej w Rajdzie Le Touquet-Pas-de-Calais. Zajmując czwarte miejsce w tej drugiej rundzie sezonu, pozytywnie ocenia swój weekend.

opublikowany 20/04/2026 à 18:27

Pierre’a Barre’a

  Skomentuj ten artykuł! 0

Réhane Gany, 4. miejsce w Rajdzie Rodanu-Charbonnières: „Jestem naprawdę zadowolona z tego, jak zakończył się weekend”.

© Bastien Roux / DPPI

Po Rajd samochodowy Le Touquet – Pas-de-Calais, które zakończyło się wcześniej niż planowano, wyobrażamy sobie, że musisz być szczęśliwy, że dotarłeś do mety Rhône-Charbonnières!

Tak, jestem zadowolony. Ponieważ ledwo przejechaliśmy Le Touquet, był to praktycznie nasz pierwszy rajd w tym sezonie. Dlatego dotarcie do mety i ukończenie wszystkich etapów było pozytywnym doświadczeniem. Co więcej, ukończyliśmy z wysoką notą, znacznie zmniejszając różnice między kierowcami na kilometr…

Czy wyznaczyłeś sobie jakiś konkretny cel do osiągnięcia?

Oczywiście starałem się trzymać jak najbliżej przez cały rajd. Na starcie mieliśmy około ośmiu dziesiątych sekundy na kilometr, a potem strata stopniowo malała do sześciu, potem pięciu… W rewanżu traciliśmy jakieś trzy, cztery sekundy, więc jestem naprawdę zadowolony z tego, jak zakończył się weekend. Poprawiliśmy się i udało nam się odwrócić losy wyścigu.

W zeszłym roku walczyłeś o zwycięstwo w Rhône-Charbonnières, zanim popełniłeś błąd na trasie znanej dziś jako „pułapka Gany'ego”. Jak się czułeś, przechodząc przez to ponownie?

Jechałem bardzo wolno, może trochę za wolno (śmiech). Widzieliśmy, że Raphaël Astier też otarł się o wypadek, więc to pewne: ten zakręt to zdecydowanie pułapka. Widziałem też sporo filmów z samochodami, które wypadły z drogi, więc z pewnością nie byliśmy jedynymi, którzy padli jej ofiarą…

Kolejny wyścig odbędzie się w Antibes, gdzie w zeszłym roku po raz pierwszy stanąłeś na podium CFR (2. miejsce). Biorąc pod uwagę, że podoba Ci się to wydarzenie i że Hyundai Wszystko idzie tam dobrze, o czym świadczy zwycięstwo Erica Camilliego w 2024 roku. Czego możemy się po tobie spodziewać?

W każdy rajdowy weekend jedziemy tam z zamiarem zdobycia miejsca na podium. Co prawda zajęliśmy tam drugie miejsce w zeszłym roku, choć muszę przyznać, że wybór opon w sobotę, w trudnych warunkach pogodowych, pomógł. Jest potencjał; musimy ciężko pracować, aby lepiej zrozumieć Hyundaia i20N Rally2. Z CHL Sport Auto postaramy się znaleźć sposób na dalszy rozwój.

CZYTAJ TAKŻE > Trzecie miejsce w Rajdzie Rodanu-Charbonnières, Hugo Margaillan ponownie staje na podium

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz