49. edycja 24-godzinnego wyścigu motocyklowego Le Mans, który rozpoczął się o godzinie 15:2026 w idealnym słońcu, po dziewięciu godzinach toczyła się zacięta walka na czele między YART Yamahą nr 1, BMW nr 37 i Yoshimurą Sert Motul Suzuki nr 12. Przed północą, po utracie prowadzenia na rzecz BMW w ciemnościach, Yamaha nr 1 odzyskała dominację na torze Sarthe, nadając tempo.
Niespodziewanie, w pojedynku dwóch czołowych kierowców w pierwszej części wyścigu, Suzuki zaliczyło mocny powrót po rozwiązaniu problemów z elektroniką. Po krótkim zajęciu drugiego miejsca, dzięki wyprzedzeniu Michaela Van Der Marka przez Étienne'a Massona, spadło tymczasowo na trzecie miejsce na tym etapie wyścigu.
Po ośmiu godzinach najlepsza dziesiątka przedstawiała się następująco: BMW nr 37 prowadziło, a za nim plasowały się Yamaha nr 1, Suzuki nr 12, BMW nr 76, Kawasaki nr 11, BMW nr 6, BMW nr 38 (pierwszy Superstock), BMW nr 8 (drugi Superstock), Honda nr 41 (trzeci Superstock) i BMW nr 90. Za te miejsca przyznawano pierwsze punkty do mistrzostw: 10 dla lidera, 9 za drugie miejsce i 1 za dziesiąte.
Na torze Bugatti zapadła już noc, a wyścigi stają się coraz bardziej skomplikowane ze względu na zmęczenie, słabą widoczność i natężenie ruchu. Różnica w prędkości hamowania między kategoriami może sięgać nawet 100 km/h, a tylne światła niektórych motocykli oślepiają liderów. Najmniejszy błąd może okazać się kosztowny jeszcze przed świtem.
CZYTAJ TAKŻE > 24 godziny Le Mans – H+7: BMW wyprzedza Yamahę i obejmuje prowadzenie
24-godzinny wyścig motocyklowy Le Mans 2026
Klasyfikacja po dziewięciu godzinach wyścigu:
Wytrzymałość motocykla


Skomentuj ten artykuł! 0