Aston Martin chce wstrząsnąć hierarchią w 2024 roku: „Red Bull jest absolutnie do pokonania”

Dyrektor techniczny Aston Martin, Dan Fallows, twierdzi, że obecni mistrzowie nie są nie do pokonania i ma nadzieję, że to jego zespół ich pokona.

opublikowany 12/02/2024 à 12:25

Doriana Grangiera

0 Zobacz komentarze)

Aston Martin chce wstrząsnąć hierarchią w 2024 roku: „Red Bull jest absolutnie do pokonania”

© Xavi Bonilla / DPPI

S 2023, Aston Martin był wielką niespodzianką na początku sezonu: po błyskawicznym postępie zimą, głównym zagrożeniem dla czerwony Byk w pierwszej połowie sezonu, nie udało im się jednak ich pokonać. Ostatecznie, po trudniejszej drugiej części kampanii, Zieloni zajęli piąte miejsce w klasyfikacji producentów.

Jeśli w tym roku efekt zaskoczenia będzie mniejszy, jeśli Aston Martin dobrze spisze się w pierwszych spotkaniach w tym roku, zespół z Silverstone (Wielka Brytania) pozostaje nie mniej ambitny na nadchodzący sezon. Na marginesie prezentacji AMR24 Dan Fallows przypomniał, że wszyscy skupiali się na celu Red Bull na rok 2024, pomimo imponującej dominacji austriackiego zespołu w zeszłym roku.

« Naszym celem jest zespół z najszybszym samochodem”

„Zakładamy, że Red Bull jest absolutnie do pokonania. To jest to, czego szukamy. Skupiamy się na nich i właśnie do tego dążymy.– mówi brytyjski inżynier, były filar organizacji Red Bull w Milton Keynes. Odważne stwierdzenie, gdy znamy niesamowite statystyki utytułowanej drużyny w 2023 roku: 21 zwycięstw w 22 Grand Prix.

„Naszym celem jest zespół z najszybszym samochodem. Z technicznego punktu widzenia musimy stworzyć samochód, który będzie mógł jeździć na każdym torze i być konkurencyjny. (…) Jesteśmy bardzo zadowoleni z postępów, jakie poczyniliśmy przez zimę, wierzymy, że zrobiliśmy krok do przodu w porównaniu do zeszłorocznego samochodu, a tego właśnie chcieliśmy” dodaje Dan Fallows, który opisał ten samochód jako „ duży rozwój » z AMR23.

Fernando Alonso, ostrzegany słowami swojego dyrektora technicznego, zapewnia, że ​​tego typu ambitne deklaracje są „dobrą rzeczą” dla Astona Martina. „To wywołało u mnie uśmiech!” Na tym etapie sezonu musimy być optymistamin, uważa Hiszpan. Myślę, że najpierw musimy regularnie zdobywać punkty i walczyć o podium, tak jak to zrobiliśmy w zeszłym roku, a potem, jeśli będziemy na takiej pozycji, byłoby miło zdobyć pierwsze zwycięstwo dla Astona Martina i mam nadzieję, że pozostanę w tyle. wtedy koło. »

CZYTAJ TAKŻE > Fernando Alonso: „Jestem jedynym wolnym mistrzem świata w 2025 r.”

Doriana Grangiera

Młody dziennikarz tęskniący za sportem motorowym z przeszłości. Wychowany na wyczynach Sébastiena Loeba i Fernando Alonso.

0 Zobacz komentarze)