Dlaczego Lando Norris zmarnował swoją szansę w Miami w walce z Kimim Antonellim

Pomimo znacznych zmian w McLarenie i dominującej postawy w sprincie, Lando Norris stracił zwycięstwo w niedzielę w Miami na rzecz Kimi Antonellego.

opublikowany 04/05/2026 à 18:12

Ludwika Dworska

  Skomentuj ten artykuł! 2

Dlaczego Lando Norris zmarnował swoją szansę w Miami w walce z Kimim Antonellim

©DPPI

W kokpicie samolotu zapanowała niewiara McLaren na linii mety. Gdy przekroczył flagę w szachownicę na drugiej pozycji, Lando Norris Zdawał się nie rozumieć, jak zwycięstwo mogło mu umknąć i trafiło w ręce Kimi Antonellego. Po kolosalnych wysiłkach fabryki w Woking, aby sprowadzić jednomiejscowy w dużej mierze przemyślana w przerwie porażka z Mercedes Praktycznie niezmienione pozostawiło gorzki posmak. Zdumienie Brytyjczyka zostało gwałtownie wyrażone w radiu: Kurczę, jak mogliśmy to przegapić? „wykrzyknął panujący mistrz, sfrustrowany widząc, jak jego sukces ucieka mu z rąk na tym samym boisku, na którym odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w F1 dwa lata wcześniej.

McLaren miał jednak kilka poważnych przewag, startując z tym samym silnikiem co niemiecki zespół. Różnica musiała zatem zostać wprowadzona w podwoziu i aerodynamice – obszarach, na których inżynierowie z Woking skupili swoją reakcję, optymalizując przepływ powietrza. Te ulepszenia początkowo się opłaciły, ponieważ Norris zdeklasował konkurencję w sobotnim sprincie, wyprzedzając swojego kolegę z zespołu. Oskar Piastrí . , , , , , , , , , , , , ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,Dominację tę umożliwiło staranne zarządzanie energią przez Mercedesa. Toto Wolff przyznając, że zbyt skomplikował ustawienia jednostki napędowej, po czym powrócił do bardziej konwencjonalnego podejścia.

Grand Prix przegrane na alei serwisowej

W niedzielę dynamika wydawała się identyczna, gdy Norris objął prowadzenie na 13. okrążeniu, korzystając z mniej ostrej niż zwykle jazdy Srebrnych Strzał. Jednak triumf Mercedesa został przypieczętowany podczas pit stopów. Zjeżdżając do alei serwisowej na 26. okrążeniu, o jedno okrążenie przed prowadzącym McLarenem, Kimi Antonelli wykonał perfekcyjny undercut. Pomimo dobrze wykonanego pit stopu przez mechaników z Woking, Papayas stracili cenny czas w alei serwisowej, tracąc niecałe pół sekundy. To właśnie ta pół sekundy za dużo, przesądziła o losach Grand Prix. Powinniśmy byli najpierw się zatrzymać, ale Kimi wykonał dobrą robotę „Norris przyznał się później do mikrofonu F1.

Podobne odczucia podzielał jego szef, Andrea Stella. Szkoda, że ​​przegraliśmy z Lando, ale trzeba przyznać, że Mercedes jest prawdopodobnie o dwie dziesiąte szybszy od nas. przyznaje przywódca Papai. Świetnie też opracowali strategię: moment pit stopu, jego długość, okrążenie reaktywacyjne Kimiego – wszystko było idealne. Zasłużyli na zwycięstwo; gratulacje dla Mercedesa i Kimiego.Prawdopodobnie mogliśmy zatrzymać się wcześniej, żeby utrzymać prowadzenie, ale to przeanalizujemy.. "

Choć zespół żałuje, że nie wdrożył strategii utrzymania pozycji na torze wcześniej, pocieszeniem jest podwójne miejsce na podium, pierwsze w sezonie 2026, po podwójnym zajęciu pierwszego miejsca dzień wcześniej w klasie Sprint, gdzie prowadził samochód numer 1. Ten ogólny wynik rozbudza nadzieje na bardziej wyrównaną walkę w kolejnej rundzie, Grand Prix Kanady, zaplanowanej na 22-24 maja.

CZYTAJ TAKŻE > Pierwszy krok FIA jest niewystarczający: „W Formule 1 nadal konieczne są dalsze zmiany”

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 2

Aby przeczytać także

komentarze

2 Uwagi)

V

Vincenta Moyeta

05 o 05:2026

Dokładnie, Paul, to był trochę tytuł zmarnowany, pomimo dominującego samochodu. Ale jeśli chodzi o stronę techniczną, wiemy, że McLaren potrafi perfekcyjnie wykorzystać ulepszenia i poczynili już ogromny krok naprzód od katastrofalnego początku sezonu. W tym tempie wkrótce będą poważnymi rywalami dla Mercedesa.

P

Paweł Lucas

04 o 05:2026

Wymyślono wymówki, żeby ich użyć... Ale Kimi i Mercedes byli o wiele lepsi, zarówno pod względem organizacji... jak i Kimi na torze! Pamiętamy sytuację z McLarenem w zeszłym roku, która bardzo rozczarowała Oscara... Nigdy nie poznamy całej historii mistrzostw, które o mało nie przegrali z Maxem...!

Aby napisać komentarz