Będzie tylko jeden zwycięzca, który zgarnie całą pulę przy stole do blefowania, przy którym grają wszystkie stajnie Formuła 1Tylko jeden producent zostanie mistrzem świata w 2026 roku, a 10 będzie rozczarowanych.
Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.
Pozostało Ci 95% do odkrycia.
Już subskrybujesz?
Zaloguj się
- Do -50% oszczędności!
- Nieograniczone artykuły premium
- Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
- Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo
Aby przeczytać także
Alain Féguenne (🇱🇺 Luksemburg)
14 o 01:2026
Chwila prawdy zbliża się wielkimi krokami dla Aston Martina… Newey i Fernando są gotowi do odejścia, ale kiedy Lance zostanie zastąpiony? alainkf1@pt.lu 😎👀👍
Paweł Lucas
11 o 01:2026
Jak powiedziałeś, Yves-Henri, jedynym zmartwieniem Aston Martina są mali... ale także starzy...
Yves-Henri RANDIER
10 o 01:2026
Koniec z graniem o pieniądze… ale czy Aston Martin, a raczej jego główny udziałowiec, nie marnuje niepotrzebnie pieniędzy, utrzymując „jedyny stały kontrakt w stawce, nieświadomie i dobrowolnie” na swoim drugim miejscu? W przeszłości widzieliśmy, że dolary nie są wszystkim w Formule 1, o czym Toyota przekonała się na własnej skórze na początku tego stulecia, mając swój własny zespół.