Ferrari nie rezygnuje z Lewisa Hamiltona: „Dzisiaj mogliśmy zająć trzecie miejsce”.

Lewis Hamilton, który spadł na siódme miejsce po sesji kwalifikacyjnej naznaczonej wieloma problemami technicznymi, twierdzi, że jego SF-26 ma dużą moc.

opublikowany 07/03/2026 à 10:38

Ludwika Dworska

  Skomentuj ten artykuł! 3

Ferrari nie rezygnuje z Lewisa Hamiltona: „Dzisiaj mogliśmy zająć trzecie miejsce”.

©DPPI

Oczekuje się, że będzie to druga najsilniejsza drużyna na starcie przed pierwszą rundą F1, Ferrari nie do końca spełnił oczekiwania w Melbourne. Choć dominacja Srebrnych Strzał była przewidywalna, obserwatorów zaskakuje rozmiar straty: ponad dziewięć dziesiątych sekundy za Lewis Hamilton George Russell, zdobywca pole position tego dnia, był tym, który spodziewał się takiej przewagi. Siedmiokrotny mistrz świata przewidział tę różnicę.

« Nie jestem zaskoczony tą różnicą, nie. Najwyraźniej nie pokazali pełnej mocy silnika podczas testów z powodu całej tej dyskusji wokół stopnia sprężania. Z pewnością wykonali świetną robotę z jednostką napędową, podobnie jak my, ale chciałbym zrozumieć, skąd wzięli te dwie dziesiąte na sektor, jeśli chodzi o samą moc.Lewis Hamilton zastanawiał się, niebo sport f1. Jeśli to wina stopnia sprężania, chciałbym zrozumieć, dlaczego FIA nie zareagowała i co zrobiono, aby to naprawić. Jeśli nie, to po prostu musimy to poprawić. » Mercedes Mercedes podobno wykorzystał lukę w przepisach technicznych, aby zwiększyć stopień sprężania w wysokiej temperaturze do 18:1, przekraczając limit 16:1. To zwiększenie dałoby zespołowi Mercedesa szacowaną przewagę w czasie okrążenia rzędu kilku dziesiątych sekundy.

W trakcie sesji samoloty SF-26 napotykały na liczne problemy, Charles Leclerc Zdaniem Frédérica Vasseura, szefa Scuderii, nikt nie spodziewał się, że Lewis Hamilton pokona Mercedesa.

Jednak siódme miejsce Lewisa Hamiltona jest wciąż rozczarowaniem dla Brytyjczyka, który idealnie rozpoczął weekend, uzyskując drugi najszybszy czas w FP1. Cały weekend przebiegł bardzo dobrze, aż do Q2. Q1, rozegrany na oponach średnich, był solidny. Czułem się dobrze, ale w Q2 pojawiły się problemy z silnikiem. on żałuje. W końcu musieliśmy zjechać do boksów, co zwiększyło presję. Musieliśmy wrócić na tor i spróbować przejechać okrążenie perfekcyjnie już za pierwszym razem, aby uniknąć odpadnięcia. Wszystko to na oponach, na których wcześniej nawet nie jeździliśmy. W kwalifikacjach to trudna sytuacja. »

Turbosprężarka, broń Ferrari

Mimo napotkanych problemów Lewis Hamilton utrzymuje, że jego samochód ma więcej do zaoferowania. W Q3 było tak samo, ale dla wszystkich panował prawdziwy chaos. Zależało nam na odrobinie szczęścia. Ten samochód ma o wiele lepsze osiągi. zapewnia. Nie wykonaliśmy wszystkiego perfekcyjnie. Szczerze mówiąc, gdybyśmy to zrobili, myślę, że moglibyśmy dziś zająć trzecie miejsce. »

Na tym wstępnym etapie sezonu nie ma jednak powodu do obaw. Po rozwiązaniu tych problemów technicznych włoski zespół ma pełne zaufanie do swoich możliwości osiągnięcia obiecanych wyników. Samochód jest naprawdę, naprawdę lepszy. podkreśla siedmiokrotny mistrz świata. Między nami wszystkimi jest niewiele różnic, oczywiście z wyjątkiem Mercedesa, ale jestem podekscytowany tym, co nas czeka. »

Choć spodziewano się przewagi silnika Brackley, zwłaszcza dzięki korzystnemu stopniowi sprężania, Scuderia Ferrari ma w zanadrzu asa w rękawie: bardziej kompaktową turbosprężarkę. Ta funkcja powinna umożliwić czerwonym samochodom bardziej dynamiczny start.

Startując z siódmej pozycji na starcie, Lewis Hamilton będzie musiał wykorzystać tę siłę, aby zyskać przewagę, gdy tylko zgasną światła. Zadanie wydaje się jednak trudne: on i jego kolega z zespołu, Charles Leclerc, McLaren doOskar Piastrí . , , , , , , , , , , , , ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, , i Lando Norris Bacznie obserwują sytuację. Jedno jest pewne: pierwsze Grand Prix w tym roku to skok w nieznane, gdzie decydującym czynnikiem będzie niezawodność, niezależnie od tego, czy pochodzi z Maranello, czy z Brackley.

CZYTAJ TAKŻE > Ferrari za Mercedesem, ale nie poddane: „Do niedzielnego wieczoru jeszcze długa droga”

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 3

Aby przeczytać także

komentarze

3 Uwagi)

V

Vincenta Moyeta

07 o 03:2026

Jak długo to "jeśli" będzie trwało? Leclerc wciąż go zostawia w tyle, kropka.

Yves-Henri RANDIER

07 o 03:2026

„Chciałbym zrozumieć, skąd wzięli te dwie dziesiąte sekundy na sektor, jeśli chodzi o moc” – powiedział Lewis Hamilton w wywiadzie dla Sky Sports F1. „Jeśli to wina stopnia sprężania, chciałbym zrozumieć, dlaczego FIA nie zareagowała i co zrobiono, aby to naprawić. Jeśli nie, to po prostu musimy się poprawić”. Wydaje mi się, że Sir Lewis idealnie podsumował sytuację Scuderii w Melbourne, gdzie zespół miał obawy dotyczące australijskiego toru.

P

Paweł Lucas

07 o 03:2026

Jak zawsze u Lewisa, wszystko, żeby zostać zauważonym... może to dobrze wróży na przyszłość? Kto wie!!!

Aby napisać komentarz