Po pięciotygodniowej wymuszonej przerwie, ten weekend można uznać za prawdziwy punkt wyjścia dla drugiej fazy rozwoju sezonu. Pierwsze wyścigi pozwoliły nam zrozumieć ograniczenia nowych przepisów. Miami zapewniło pierwszą kompleksową odpowiedź techniczną.
Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.
Pozostało Ci 95% do odkrycia.
Już subskrybujesz?
Zaloguj się
- Do -50% oszczędności!
- Nieograniczone artykuły premium
- Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
- Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo
Aby przeczytać także
Paweł Lucas
08 o 05:2026
Tak mówią wszyscy :):) Ale poza Mercedesem i McLarenem... nic się nie zmienia :):)