Zważywszy, że F1 Gdy Mistrzostwa Świata Formuły 1 nabierają tempa w Miami, prezydent FIA wstrząsnął padokiem nieoczekiwanym ogłoszeniem. Podobno najwyższa kategoria przygotowuje się do przejścia na hybrydowe silniki V6. Uważane za zbyt drogie i skomplikowane, silniki te mają ustąpić miejsca silnikom V8 do 2031, a nawet 2030 roku. Decyzja ta ma na celu uproszczenie sportu, a jednocześnie przywrócenie legendarnego brzmienia bolidów.
Do 2030 roku, tuż przed końcem cyklu regulacyjnego, który rozpoczął się w sezonie 2026, silnik V8 powróci w wielkim stylu. Zdarza się, zapewnia Mohamed Ben Sulayemen Reuters szczególnie na marginesie wyścigu Miami GP, wspominając o powrocie do silników V8 lub V10. O tak, nadchodzi. W końcu to tylko kwestia czasu. Celuję w 2030 rok. Rok przed ostatecznym terminem [rozliczenia]. To się stanie. »
Silniki V8 czy V10?
Spośród dwóch rozważanych opcji mających zastąpić obecne hybrydowe silniki V6 turbo, organ zarządzający zdecydował się na silnik V8. Mam wrażenie, że V10… jeśli zapytam któregokolwiek z obecnych producentów Formuły 1, czy produkują samochody wyposażone w silnik V10, architekturę, którą wiele samochodów miało w przeszłości, dziś odpowiedź brzmi: nie, dodaje. Najpopularniejszy i najłatwiejszy w obsłudze jest V8. Zapewnia on dźwięk, jest mniej skomplikowany i lżejszy.. »
Zmianie uległaby również hybrydyzacja jednostki napędowej. Usłyszycie o tym już wkrótce. Będzie bardzo, bardzo niewielka elektryfikacja, ale głównym elementem będzie silnik spalinowy. Nie będzie to jak dziś, z podziałem 46-54%. Moc elektryczna będzie minimalna.. »
Przypomnijmy, że ostatni raz wolnossące silniki V8 o pojemności 2,4 litra ryczały w 2013 roku. Sebastian Vettel (czerwony Byk-RenaultBył on w rzeczywistości ostatnim zwycięzcą tej epoki w Brazylii. Jest również pamiętany jako historyczny punkt odniesienia w tym sporcie. Silnik Cosworth DFV V8 był rzeczywiście preferowanym silnikiem większości zespołów przez ponad dwie dekady, od lat 1960. do początku lat 1980.
« Kiedy próbujemy z nimi [producentami silników] rozmawiać, mówią, że nie, ale co ma być, to będzie i władza wróci do FIA.– nalega przywódca Emiratów. Jeśli producenci nie zagłosują za, to zrobimy to rok później. Pytanie nie brzmi: „Czy potrzebuję ich wsparcia?”. Nie, to się stanie. Nadchodzi V8.. »
Uprość F1
Celem jest zmniejszyć złożoność "wyjaśnia. Kiedy MGU-H był obecny, służył konkretnemu celowi, ale żaden z producentów nie wykorzystał go w praktyce. Teraz, tylko z MGU-K, to ten sam silnik. To 1,6-litrowy silnik turbo. Silnik V8 można zobaczyć [w samochodach produkcyjnych] w Ferrari, Mercedes„Audi lub Cadillac. Można je znaleźć w pojazdach większości producentów i pozwalają na budowę lekkiego samochodu”.
Zmiana ta, która zostanie wprowadzona przy użyciu zrównoważonego paliwa, potwierdza chęć Mohammeda Ben Sulayema do uproszczenia Formuły 1.
CZYTAJ TAKŻE > Pole startowe wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Miami 2026

Yves-Henri RANDIER
04 o 05:2026
MBS oświadcza w odniesieniu do producentów: „Czy potrzebuję ich wsparcia? Nie, to się stanie. V8 nadchodzi”. Jeśli mu się uda, jego druga kadencja będzie miała jakiś cel, ale czy mu się to podoba, czy nie, FIA nie decyduje sama; Liberty Media i producenci mają ostatnie słowo! Chęć uproszczenia obecnej technologii (którą trudno przenieść do obecnych i przyszłych pojazdów drogowych), potrzeba redukcji kosztów i powrotu do bardziej podstawowego podejścia – kto mógłby chcieć się temu sprzeciwić? Z pewnością nie Cadillac, który, pamiętajmy, musi opracować własny silnik na sezon 2029, podczas gdy MBS chce V8 na sezon 2030… Zatwierdzenie przyszłej strategii dotyczącej silników jest rzeczywiście priorytetem na rok 2026!
Cbp
04 o 05:2026
Być może MBS powinien skierować się ku drzwiom wyjściowym
Vincenta Moyeta
03 o 05:2026
To Le Mans pociąga za sznurki za kulisami, regularnie narzucając mniej lub bardziej absurdalne zasady dla swojego świętego „spektaklu”, który musi być jak najbardziej dochodowy. Ale to producenci produkują silniki i inwestują w Formułę 1, więc bez ich zgody nic nie jest możliwe. Pozostaje pytanie: jaką drogą technologiczną podążą? Jest jednak jasne, że obecna Formuła 1 znalazła się w ślepej uliczce i trzeba znaleźć wyjście.
Joel Gaboriaud
03 o 05:2026
Miejmy nadzieję, że uda mu się przywrócić Formule 1 dawną świetność. Ale bariery Liberti Media będą trudne do pokonania.