Po dwóch dekadach pracy na czele austriackiej drużyny, Christian Horner zostaje zastąpiony przez czerwony Byk Laurent Mekies, dotychczasowy szef siostrzanego zespołu Racing Bulls. Urodzony w Tours zawodnik zostaje w wieku 48 lat nowym „szefem” Yuki tsunoda et Max Verstappen, pośród plotek o wysłaniu panującego mistrza świata do Mercedes.
Laurent Mekies stawiał pierwsze kroki w Formuła 1 z Arrows na początku XXI wieku. Kilka lat później Tourangeau dołączył do Minardi, gdzie był inżynierem wyścigowym Marka Webbera, zanim włoski zespół został kupiony w 2000 roku przez nowo powstałego Red Bulla i przemianowany na Stabilny Toro Rosso.
Arrows, Minardi, Toro Rosso, Ferrari, a nawet FIA: główny gracz na padoku Formuły 1
Jedenaście lat później Laurent Mekies awansował w Toro Rosso, przyczyniając się w szczególności do pierwszego zwycięstwa w 2008 roku. Sebastian Vettel, w Monza. Po objęciu stanowiska głównego inżyniera w zespole Faenza, Laurent Mekies w 2014 roku przeniósł się do FIA, której przewodniczył wówczas Jean Todt. Pełnił tam funkcję dyrektora ds. bezpieczeństwa i asystenta dyrektora wyścigu, Charliego Whitinga.
Laurent Mekies był jedną z głównych osób odpowiedzialnych za wprowadzenie systemu Halo do Formuły 2018 w 1 roku. W tym samym roku Francuz powrócił do Formuły 1 po czterech sezonach w FIA. Dołączył do drugiego włoskiego zespołu, obejmując stanowisko dyrektora ds. operacji torowych. Scuderia FerrariTam również stopniowo piął się po szczeblach kariery, aż został dyrektorem sportowym, a następnie asystentem dyrektora drużyny.
W 2024 roku opuścił drugiego szefa francuskiego zespołu, Freda Vasseura, aby na nowo nawiązać kontakt z miłością z dzieciństwa, wracając do Toro Rosso, które w międzyczasie przekształciło się w AlphaTauri, a następnie w Racing Bulls. Zwieńczeniem lat pracy od ukończenia szkoły inżynierskiej ESTACA jest Laurent Mekies, który jest teraz szefem zespołu Formuły 1.
Półtora sezonu później, jego występy, w połączeniu z trudnymi warunkami w Red Bullu, zapewniły mu miejsce w zespole macierzystym zespołu, który sprzedawał najwięcej puszek. Został wybrany na następcę jedynego szefa zespołu, którego Red Bull znał od czasu swojego przybycia w 2005 roku. Laurent Mekies będzie teraz musiał zmierzyć się z czterokrotnym mistrzem świata, który wkrótce odejdzie w obliczu nowych przepisów dotyczących silników.
CZYTAJ TAKŻE > Red Bull świętuje 20 lat pracy Hornera na stanowisku
Carrera46
10 o 07:2025
Zatruty kielich, tak! Teraz, gdy firma jest w rozsypce, z kierowcą flagowym, który ryzykuje odejście, i drugim kierowcą, który jest niemal permanentnie nieobecny (jakież to dziwne...). Powodzenia dla niego. Spójrzcie tylko na przeciętność Alpine od czasu przewrotu na czele, aby mieć dobry przykład trudności, jakie go czekają...
Yves-Henri RANDIER
09 o 07:2025
Nie jestem pewien, czy Laurent Mekies celował, nawet w średnio- i długoterminowej perspektywie, w zajęcie miejsca Christiana Hornera, ale teraz jest na swoim miejscu, będąc przez to znacznie bardziej narażonym niż w Ridicilous Bulls!