Wspólne podróże samochodem – Kazuki Nakajima: „Le Mans to zawsze wyzwanie rzucone losowi”

Japoński kierowca, trzykrotny zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans, od 2021 roku przebywa po drugiej stronie pit-stopu w Toyocie. To właśnie na torze Fuji Speedway japońskiego producenta odbyliśmy z nim długą rozmowę o jego karierze. Dało nam to okazję do omówienia jego dziedzictwa rodzinnego, jego kariery w Formule 1, a także bolesnej emerytury, której doświadczył w 2016 roku w Le Mans.

opublikowany 12/05/2026 à 08:00

Walenty GLO

  Skomentuj ten artykuł! 0

Wspólne podróże samochodem – Kazuki Nakajima: „Le Mans to zawsze wyzwanie rzucone losowi”

© Fabien Gérard

Cześć Kazuki. Twoja kariera, a nawet życie, są ściśle powiązane ToyotaCo ta marka dla Ciebie reprezentuje?

Toyota reprezentuje w zasadzie wszystko w mojej karierze. Zaczynałem od karting Od szóstego do ósmego roku życia, a potem odkąd przerzuciłem się na samochody wyścigowe, jestem z Toyotą nieprzerwanie od 2003 roku. To już ponad dwadzieścia lat razem! Bez Toyoty moja kariera nie potoczyłaby się tak, jak wygląda. Pomogli mi się rozwinąć, a nawet dali mi szansę pozostania w sportach motorowych po zakończeniu kariery wyścigowej.

Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.

Pozostało Ci 95% do odkrycia.



Już subskrybujesz?
Zaloguj się


  • Do -50% oszczędności!
  • Nieograniczone artykuły premium
  • Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
  • Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo

Walenty GLO

Dziennikarz. Reporter rajdowy (WEC, IMSA, ELMS, ALMS) i czasami F1 lub IndyCar.

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz