Zajmując dwunaste miejsce na szóstym etapie w piątek, Henk Lategan musiał oddać prowadzenie w Rajdzie Dakar 2026 Nasserowi Al-Attiyah, zwycięzcy, który zaliczył niesamowity powrót pod koniec pierwszego tygodnia. Katarczyk rozpoczyna dzień odpoczynku z przewagą nieco ponad sześciu minut, podczas gdy poprzedniego dnia, podczas piątego etapu z pomiarem czasu, wciąż miał znaczną przewagę nad rywalem.
Pięciokrotny zwycięzca Dakaru zdominował swój ulubiony teren, kończąc wyścig z przewagą 2 minut i 58 sekund nad drugim w klasyfikacji Sébastienem. LoebHenk Lategan z kolei stracił ponad 7 minut.
„To był dla nas kolejny trudny dzień. Trasa była pełna wydm, jakbyśmy byli w Pustej Dzielnicy.” (Pustynia Saudyjska, przyp. red.) – mówi Henk Lategan. „Na początku wyścigu wszystko szło dobrze, aż do pierwszego punktu kontrolnego; dotrzymywaliśmy kroku Naserowi. Potem popełniliśmy błędy w wyborze linii na wydmach”.
Pomimo tego niepowodzenia pilot Toyota pozostaje optymistycznie nastawiony do drugiego tygodnia zawodów. Po starcie z nawet 15-minutowym opóźnieniem po przebitej oponie w prologu i innych incydentach na pierwszych etapach, Lategan zaliczył wspaniały powrót.
„Myślę, że będziemy w dobrej pozycji na start drugiego tygodnia. To, że pod koniec pierwszego tygodnia jesteśmy niedaleko czołówki, nie jest dla nas takie złe”. Mówi. Udało nam się wrócić i przejść etap maratoński, a dziś bezpiecznie dotarliśmy na dzień odpoczynku. Jest bardzo blisko, to naprawdę dobrze dla wyścigu, że tak się to odbywa.
Nadszedł czas, aby Henk Lategan i jego pilot Brett Cummings mogli cieszyć się dniem odpoczynku przed rozpoczęciem drugiego tygodnia wyścigów Rajd samochodowy Dakar, w tę niedzielę, 11 stycznia.
CZYTAJ TAKŻE > Po przybyciu do Dakaru Defender rusza do ataku
Skomentuj ten artykuł! 0