Belgijskie konsorcjum, na czele którego stał Guillaume de Mévius, kierowca Mini Ultimate, przejęło markę KTM X-Bow w 2025 roku. Dział motoryzacyjny KTM zmienił wówczas właściciela, co nie było złą wiadomością dla austriackiego producenta, który w ostatnich miesiącach borykał się z poważnymi problemami finansowymi. Guillaume de Mévius, za pośrednictwem swojego zespołu G Rally Team, wystawił pojazdy KTM X-Bow Powered by G Rally Team, model oparty na G-Ecko, samochodzie terenowym w całości opracowanym w Brabancji Walońskiej.
Po kategorii Challenger, w której Puck Klaassen wygrał kilka odcinków specjalnych Dakaru, a Charles Munster zajął drugie miejsce w Rajd samochodowy-Raid du Portugal, następnym krokiem dla KTM X-Bow jest udział w SSV, z nowym modelem.
„Celem jest uruchomienie projektu off-roadowego. […] KTM weźmie udział w zawodach za pośrednictwem tego zespołu, w kategorii SSV. To nowy rozdział”.De Mévius wyjaśnił magazynowi Forbes Belgium: Nowy rozdział, który powinien nosić nazwę KTM X-Bow Off-Road.
Pozwoli to Guillaume'owi de Méviusowi i jego zespołom na dalszą dywersyfikację. Choć wcześniej odnosił sukcesy za kierownicą samochodów skonstruowanych we własnych warsztatach, belgijski kierowca, który od Rajdu Dakar 2025 współpracuje z Mathieu Baumelem, zamierza pozostać za kierownicą swojego Mini X-Raida jeszcze przez jakiś czas! Po zajęciu drugiego miejsca w Rajdzie Dakar 2024, belgijski kierowca ma przed sobą rozdział do zamknięcia, biorąc udział w najtrudniejszym rajdzie terenowym świata…
CZYTAJ TAKŻE > Ekskluzywne – Loeb/Boulanger: „Ciągły atak, jak w WRC”
Kontynuuj czytanie na te tematy:

Skomentuj ten artykuł! 0