Pod koniec tych dwóch dni testów, Holender Reno Francot (CL Motorsport) uzyskał najszybszy czas, pokonując okrążenie w czasie 1:34.500 w środę po południu, podczas 32. z 33 okrążeń na torze Hockenheim. Te dwa dni testów zorganizowano w następujący sposób: kierowcy, którzy już tej zimy pojawili się na torze w ramach serii FRMET (Formuła Regionalna Bliski Wschód), nie uczestniczyli w pierwszym dniu we wtorek. 30 kierowców biorących udział w tych testach wyjechało na tor razem, swobodnie, następnego dnia. Tym razem, mistrz Francji Formuły 4 z 2025 roku, Alexandre Munoz (ART Grand Prix), prowadził przez te dwa dni z powodu swojej nieobecności na starcie tej zimy i zaznajomienia się z serią. jednomiejscowy z FREC.
Po tym, jak przez większość sesji utrzymywał drugie miejsce wśród debiutantów, pochodzący z Ariège zawodnik w środę zadomowił się w grupie, nie niknąc jednak w cieniu. Środowa sesja, przerwana przez deszcz, została w konsekwencji skrócona pod względem reprezentatywnego czasu przejazdu. Kierowca z Emiratów, Rashid Al Dhaheri (R-ace GP), uzyskał w południe najszybszy czas okrążenia – 1:34.589, niewiele odbiegając od absolutnego rekordu ustanowionego później. Po 37 okrążeniach, Alexandre Munoz był najszybszym Francuzem sesji z czasem 1:34.926, wyprzedzając Julesa Roussela na 13. miejscu (CL Motorsport) i Andreę Dupé na 28. miejscu (VAR).
Munoz, Dupé i Roussel czekają
W zupełnie innych warunkach, były włoski kierowca Formuły 4, Andrea Dupé, zdołał kilka chwil później zapewnić sobie miejsce w pierwszej dziesiątce popołudniowej sesji. Uzyskując swój najlepszy czas okrążenia – 1:34.989 – Dupé uzyskał siódmy najszybszy czas sesji, plasując się między innymi pomiędzy kierowcami klasy premium, Alem Dhaherim i Olivierim, obaj z R-ace GP.
Jules Roussel, który regularnie osiągał czasy około 1 minuty i 35 sekund, był niespodziewanym gościem na tych testach. Mimo że nie podpisał jeszcze oficjalnie kontraktu z zespołem na sezon FREC 2026, zwycięzca Pucharu Świata Formuły 4 w Makau wykorzystał jednak okazję do udziału. W stawce nigdy nie ustępował dwóm rodakom, odnotowując tej zimy w FRMET w barwach G4 Racing ogromny postęp za kierownicą T-326.
Chociaż nie wszystkie miejsca w tym roku są jeszcze zajęte, szczególnie w CL Motorsport, kolejne testy zbiorcze przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu FREC odbędą się już wkrótce. Dokładniej, tor Paul Ricard będzie gospodarzem drugiego odcinka testowego dla kierowców, podobnie jak w zeszłym roku, w dniach 30-31 marca. Następnie, 4 i 5 kwietnia, czerwony Byk Na torze Ring odbędzie się ostatnia faza testów, zanim pierwsza runda odbędzie się w Spielbergu, na tym samym torze.
CZYTAJ TAKŻE > Jak wygląda siatka FREC na sezon 2026?



Skomentuj ten artykuł! 0