La Formuła 3 oficjalnie ogłosił w poniedziałek wdrożenie dodatkowych testów na czerwony Byk Spielberg Ring w Austrii odbędzie się 20 i 21 maja. W tych dniach zespoły i kierowcy będą mogli wrócić na tor w ramach napiętego kalendarza, ze względu na odwołanie rundy w Bahrajnie, pierwotnie zaplanowanej na 10-12 kwietnia.
Ta decyzja zapadła w szczególnym kontekście. Po inauguracji sezonu w Melbourne na początku marca, Formuła 3 miała się ścigać w Bahrajnie, zanim wznowiła swój europejski kalendarz. Wyścigi Formuły 3 odbywają się w te same weekendy, co Formuła 1Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie zmusiła organizatorów do odwołania etapu w Bahrajnie, w tym kategorii kwalifikacyjnych do Formuła 2 i Formuła 3, co spowodowało znaczną lukę w kalendarzu.
Bez tych testów przerwa między pierwszą rundą australijską a kolejnym wyścigiem zaplanowanym w Monako, od 4 do 7 czerwca, wyniosłaby prawie trzy miesiące. To długi okres bez testów w rzeczywistych warunkach dla kierowców i zespołów, przerwa zdecydowanie zbyt znacząca dla serii rozwojowej, takiej jak Formuła 3, gdzie tempo i postępy młodych kierowców są kluczowe. Co więcej, dwa dni testów nie będą transmitowane, ale Formuła 3 precyzuje, że wydarzenie będzie transmitowane na oficjalnej stronie internetowej zawodów, wraz z pomiarem czasu na żywo, reakcjami i relacjami po każdej sesji.
Do tej pory rozegrano tylko jedną rundę
Przypomnijmy, że Campos i Ugo Ugochukwu wygrali wyścig główny, pozwalając 19-letniemu amerykańskiemu kierowcy opuścić Australię jako lider klasyfikacji generalnej z 25 punktami. Jego największy rywal, Brytyjczyk Freddie Slater (Trident), zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej z 18 punktami, ex aequo z Hiszpanem Bruno Del Pino (VAR), którego mniej spodziewano się na tym miejscu przed weekendem.
Jeśli chodzi o francuskich kierowców, Enzo Deligny (VAR) zrobił duże wrażenie, zdobywając pierwsze podium już w swoim pierwszym wyścigu, zajmując drugie miejsce w sprincie. Pozostali dwaj francuscy kierowcy mieli trudniejszy weekend. Podczas gdy Théophile Nael (Campos) startował z pole position, kierowca z Saint-Étienne nie zdołał wykorzystać swojego potencjału w wyścigu głównym, kończąc na 12. miejscu po otrzymaniu kary. Alessandro Giusti (MP Motorsport) finiszował na 15. miejscu, mając większe problemy na australijskim torze.
CZYTAJ TAKŻE > Enzo Deligny: „Postaramy się osiągnąć jeszcze lepsze wyniki”.
Skomentuj ten artykuł! 0