W ramach głębokiej zmiany regulacyjnej Formuła 1 rozpoczęła transformację swoich silników, zwiększając hybrydyzację do 50/50 od sezonu 2026. Nie mogą usunąć silnika spalinowego, ponieważ nie mogą przejść na silnik w 100% elektryczny. „nalega Jeff Dodds, szef Formuła E, który posiada ogólnoświatową, wyłączną licencję FIA, co czyni go jedynym w 100% elektrycznym mistrzostwem świata w kategorii jednomiejscowych bolidów.
Jednak zachowując silnik spalinowy przy jednoczesnym zwiększeniu udziału silnika elektrycznego, klasa premium staje się znacznie cięższa. Świadczą o tym czasy okrążeń zarejestrowane na torze Suzuka, które wskazują na spadek o prawie 1,5 sekundy na okrążenie w porównaniu z poprzednim sezonem.
Chociaż silnik spalinowy bolidu Formuły 1 nadal jest najbardziej wydajnym silnikiem na świecie, jego sprawność utrzymuje się na poziomie około 40%. „Oznacza to, że ponad połowa wytworzonej energii jest tracona w atmosferze”., analizuje CEO Formuły E w wywiadzie dla Biznes SportuTa strata jest właśnie tym, co wywołuje tak ceniony przez fanów ryk, ale jest to również nieprzezwyciężalna granica fizyczna.
Z drugiej strony Formuła E gra w innej lidze. „Nasze systemy napędowe pracują ze sprawnością na poziomie 97%”, wspomina. Nasze samochody będą szybsze niż bolidy Formuły 1. I nie chodzi o to, że jesteśmy mądrzejsi, ale po prostu o fizykę technologii stojącej za naszymi bolidami.
Ambicja jest jasna: w ciągu dziesięciu lat zdetronizować najwyższą kategorię pod względem czystej wydajności. Za dwa, trzy, cztery, pięć lub sześć lat samochody będą szybsze niż samochody Formuły 1. „Dodds zapewnia.
Rosnąca publiczność
Tymczasem Formuła E koncentruje się na poszerzaniu swojej widowni. Choć wciąż daleko jej do Formuły 1, z 33 milionami fanów w porównaniu do 827 milionów w kategorii premium, seria wyścigów elektrycznych notuje stały wzrost. Co więcej, może pochwalić się przyciąganiem młodszej i przede wszystkim bardziej zrównoważonej pod względem płci widowni.
« Duża część naszej publiczności odkrywa z nami motorsport.Wyjaśnia Jeff Dodds. Mamy podział kobiet i mężczyzn w proporcjach 50/50, co jest niespotykane w sportach motorowych, a połowa z nich ma mniej niż 45 lat.. »
Te cele w zakresie wzrostu i osiągów będą w szczególności napędzane wprowadzeniem Gen4 w sezonie 2026-2027. Dzięki mocy 600 kW (około 815 KM), ta nowa generacja obiecuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 1,8 sekundy i prędkość maksymalną przekraczającą 320 km/h. To wystarczająca gwarancja spektakularnego widowiska na torze.
CZYTAJ TAKŻE > Formuła E korzysta na krytyce F1 ze strony Maxa Verstappena

993T Turbo
09 o 04:2026
Sztuczki stworzone, by wzbudzić emocje, gdy tylko pojawią się samochody elektryczne, niestety prowadzą do tego, że wyścigi w ogóle nimi nie są. Muszą szukać podstępów, by zainteresować widzów i generować dochód. Tak jest w Formule 1, a tym bardziej w Formule E. W ogóle nie rozumiem tych wyścigów. Możesz być dwunasty na jednym okrążeniu, pierwszy na drugim, a potem skończyć na siedemnastym. To nie ma sensu. Jestem fanem od 1980 roku i niestety nic się nie poprawia... To tylko moja opinia, ale z roku na rok staje się coraz bardziej prawdziwa...
RSTGV
09 o 04:2026
Istnieje jednak znacząca różnica: wyścig Formuły 1 ma średnio 300 km, z wyjątkiem Monako, które jest...