„Jedenaście lat poświęceń”: Kulminacja dla Romaina Duranda, zwycięzcy Rajdu Lozère

Po udziale w Rajdowych Mistrzostwach Francji Juniorów, 30-letni Romain Durand jest teraz zwycięzcą rajdów. W zeszły weekend triumfował w wielkim stylu w wymagającym Rajdzie Lozère, rundzie 2. Dywizji Rajdowych Mistrzostw Francji.

opublikowany 05/05/2026 à 17:24

Pierre’a Barre’a

  Skomentuj ten artykuł! 0

„Jedenaście lat poświęceń”: Kulminacja dla Romaina Duranda, zwycięzcy Rajdu Lozère

© Bastien Roux / DPPI

To jedno z ważniejszych osiągnięć początku 2026 roku. Rajd samochodowy W Rajdzie Lozère, niezwykle wymagającym wydarzeniu ze względu na swój profil, Romain Durand odniósł swoje pierwsze rajdowe zwycięstwo za kierownicą swojej nowej Škody Fabii Rally2 Evo, u boku swojego wiernego pilota, Nicolasa Blanca, który również po raz pierwszy zaznał radości zwycięstwa. Wydarzenie, jak zwykle, zaliczane było do 2. Dywizji Rajdowych Mistrzostw Francji, dlatego duet Durand-Blanc musiał odeprzeć ataki Jordana Berfy i Benjamina Gary'ego, liderów mistrzostw na starcie rajdu po zwycięstwie w Rajdzie Pays de Grasse Fleurs & Parfums. To nie tylko zwycięstwo, obaj panowie zdominowali rywalizację, kontrolując wyścig od pierwszego do ostatniego odcinka specjalnego, ani razu nie tracąc prowadzenia. Romain Durand nie jest jednak zupełnie nieznany: w przeszłości brał udział m.in. w Rajdowych Mistrzostwach Francji Juniorów, gdzie osiągnął imponujące wyniki.

CZYTAJ TAKŻE > Rajd Lozère: Pierwsze zwycięstwo w karierze Romaina Duranda i Nicolasa Blanca

Co dla Ciebie oznacza ten pierwszy sukces zawodowy?

To kulminacja jedenastu lat poświęceń, które pozwoliły nam jeździć naprawdę świetnymi samochodami. Teraz mamy samochód, który pozwala nam wygrywać i właśnie dlatego przyjechaliśmy na Rajd Lozère. To zwycięstwo było ogromnym wzmocnieniem dla całego zespołu, a zwłaszcza dla mojego ojca, z którym spędziliśmy niezliczone godziny, przygotowując ten samochód: wszyscy byli wniebowzięci. Co więcej, jeden z moich najlepszych przyjaciół również wygrał swoją kategorię w Rajdzie Lozère, więc weekend był w pełni udany.

Dla osób z zewnątrz, Ty i Nicolas Blanc szybko staliście się zawodnikami nie do pokonania w Rajdzie Lozère w ten weekend. Jak poradziliście sobie z tą nową presją?

To prawda, że ​​ludzie niekoniecznie nazywali nas faworytami przed startem, ale wciąż wierzyliśmy w siebie. Już od prologu znaleźliśmy się na prowadzeniu i musieliśmy przystosować się do sytuacji, w której jesteśmy ścigani. Ale szczerze mówiąc, wolę to niż gonić czas! Nie czuliśmy też żadnej szczególnej presji. Pobiegliśmy swój własny wyścig; Jordan Berfa atakował i cisnął do samego końca, a my czuliśmy, że damy radę utrzymać prowadzenie. Gdyby padał deszcz, mogłoby być trochę inaczej, bo nie mieliśmy żadnego doświadczenia z samochodem na mokrym torze.

Na ostatnim przystanku rajdu czekał na ciebie pewien Guillaume Mercoiret…

To było naprawdę wyjątkowe uczucie. Guillaume i ja zaczynaliśmy razem w 2015 roku. Zawsze mówiliśmy, że odniesiemy razem pierwsze zwycięstwo, ale życie nie do końca tak się ułożyło. Mimo to bardzo się cieszę z jego sukcesu i jestem dumny z kariery, którą buduje. Właściwie myślę, że bardziej wzruszyłem się, oglądając jego zwycięstwo w Monte Carlo w styczniu zeszłego roku z Léo Rosselem, niż on w zeszłą niedzielę, oglądając nasze zwycięstwo! Od luźnej pogawędki przy drinku jedenaście lat temu, teraz odgrywa wiodącą rolę w WRC2. Można powiedzieć, że w pewnym sensie pomogłem mu się rozwinąć (śmiech).

Co przyniesie reszta sezonu?

Wyścigi są drogie, obecnie brakuje nam sponsorów, więc na razie będziemy musieli korzystać z własnych funduszy. Mam jednak nadzieję, że uda mi się wystartować w Rajdzie Gard w Alès (12-13 czerwca), a potem, jeśli to możliwe, pojechać na rajd z Guillaume'em (Mercoiret), choćby po to, żeby powspominać stare dobre czasy i zobaczyć, jak daleko zaszliśmy! Stellantis Motorsport i tak będzie musiał mi go „pożyczyć”, ale kto wie!

CZYTAJ TAKŻE >  Yohan i Léo Rossel: Dwaj bracia w centrum uwagi

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz