Rajd Japonii – Doktor Oliver, Pan Solberg

Z pewnością jest najszybszym kierowcą na starcie, ale też zdecydowanie najbardziej nierównym. Po wyjątkowym Rajdzie Monte Carlo nikt nie mógł sobie wyobrazić, że w połowie sezonu zajmie zaledwie trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. To paradoks Olivera Solberga, który musimy spróbować rozwiązać… albo i nie.

opublikowany 02/06/2026 à 15:22

Pierre’a Barre’a

  Skomentuj ten artykuł! 1

Rajd Japonii – Doktor Oliver, Pan Solberg

© Nikos Katikis / DPPI

Po raz kolejny był najbardziej spektakularny

Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.

Pozostało Ci 95% do odkrycia.



Już subskrybujesz?
Zaloguj się


  • Do -50% oszczędności!
  • Nieograniczone artykuły premium
  • Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
  • Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo

Pierre’a Barre’a

Zajmuję się wszystkimi wydarzeniami rajdowymi (WRC, CFR, CFRT, ERC...), a czasami zajmuję się także innymi dyscyplinami.

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 1

Kontynuuj czytanie na te tematy:

Aby przeczytać także

komentarze

1 Uwagi)

D

Dellavalle

03 o 06:2026

Monte Carlo było wyjątkowe, gdzie miał wystarczająco dużo szczęścia, aby wrócić na trasę... ale w ostatnich trzech rajdach było mniej szczęścia, a zatem i mniej punktów!

Aby napisać komentarz