Rajd Japonii Hyundaia to wydarzenie, o którym warto zapomnieć.

Nigdy nie walcząc o zwycięstwo, Koreańczycy z Południa zadowolili się miejscem w grupie, zajmując miejsca od 5. do 7., co było zgodne z oczekiwaniami na nawierzchni, na której nie znają się najlepiej.

opublikowany 02/06/2026 à 17:10

Pierre’a Barre’a

  Skomentuj ten artykuł! 2

Rajd Japonii Hyundaia to wydarzenie, o którym warto zapomnieć.

© Nikos Katikis / DPPI

Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.

Pozostało Ci 95% do odkrycia.



Już subskrybujesz?
Zaloguj się


  • Do -50% oszczędności!
  • Nieograniczone artykuły premium
  • Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
  • Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo

Pierre’a Barre’a

Zajmuję się wszystkimi wydarzeniami rajdowymi (WRC, CFR, CFRT, ERC...), a czasami zajmuję się także innymi dyscyplinami.

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 2

Kontynuuj czytanie na te tematy:

Aby przeczytać także

komentarze

2 Uwagi)

A

Alain Féguenne (🇱🇺 Luksemburg)

03 o 06:2026

Do wszystkich… wiecie, że jestem fanem Hyundaia… to mój czwarty model, najnowszy to i30N, w pełni wyposażony, jazda to czysta przyjemność, a dźwięk jest niesamowity… 👍… ale w rajdach nadszedł czas, żeby Hyundai się wycofał… albo zdecydował się na pełne zaangażowanie, jak Toyota. Thierry musi ogłosić zakończenie kariery po zakończeniu sezonu, nadszedł ten czas… niestety, Fourmaux jest pierwszym kierowcą… i drugim świetnym kierowcą na przyszłość!!!!! 😎👀🧐 alainkf1@pt.lu

J

Joel Gaboriaud

02 o 06:2026

Pisze: „Neuville (5* przed Fourmaux)”. Myślałem, że jest na odwrót! Skoro nawet Pierre Barré popełnia błędy, to dokąd zmierza Auto Hebdo?

Aby napisać komentarz