Nie najbardziej spektakularne, nie najbardziej monumentalne, ale najbardziej skuteczne i konsekwentne zwyciężyło w tę niedzielę Rajd samochodowy z Portugalii. Choć wydawało się, że Rajd zmierza prosto w ramiona Sebastian OgierLos wkroczył i podał pomocną dłoń Thierry Neuvillektóry nie wpadł w żadną pułapkę, mimo deszczu, błota, kamieni na drodze i innych nieszczęść, z którymi spotyka się wielu najlepszych kierowców.
„Co to był za weekend! Szalony weekend!” wykrzyknął Belg kilka minut po zakończeniu Power Stage. Zmagaliśmy się z najróżniejszymi warunkami i emocjami. Jednak byliśmy na tyle konsekwentni, że utrzymywaliśmy się w czołówce klasyfikacji generalnej. Byliśmy wystarczająco silni, by walczyć z najszybszymi samochodami na każdym odcinku. Nie straciliśmy dużo czasu. Myślę, że to pozwoliło nam odnieść to ostateczne zwycięstwo. Żadnych błędów, to najważniejsze. Wiemy, że rajd nigdy się nie kończy, dopóki naprawdę się nie skończy! Stres na ostatnim etapie był ogromny, ale daliśmy radę!
Powrót Hyundaia do biznesu
Symbolicznie weekend rzeczywiście obrócił się na korzyść tej niedzieli. HyundaiChociaż wiodąca trójka WRC pozostaje tylko na Toyota, Przebicie opony Sébastiena Ogiera podczas wyścigu SS22 w połączeniu ze zwycięstwemAdriana Fourmaux Występ na scenie Power Stage wystarczył, by wywołać uśmiech na twarzach Koreańczyków.
„Zwycięstwo zawsze jest przyjemne, ale to jest naprawdę wyjątkowe” Thierry Neuville nalegał„Zespół i ja od jakiegoś czasu dążyliśmy do kolejnego dobrego wyniku. Dwa rajdy temu wypadłem z trasy na ostatnim etapie. Znów musieliśmy walczyć. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo dla zespołu w tym roku”.
Mistrz świata z 2024 r., który nadal pozostaje w tyle za Ogierem w klasyfikacji generalnej, w pełni cieszy się z powrotu na szczyt!
CZYTAJ TAKŻE > Rajd Portugalii: Thierry Neuville wygrywa, Adrien Fourmaux zwycięża na Power Stage
Jouv
11 o 05:2026
Belgijski sprzedawca powrócił