W Saint-Jean-du-Gard, 2500-letnim miasteczku w Sewennach, oczy błyszczą po tych kilku dniach poświęconych sportom motorowym. W ubiegły weekend, jak to mówią, można było nazwać wiejskim świętem, ponieważ na legendarnym Col Saint-Pierre, uważanym za jeden z najpiękniejszych torów górskich w Europie, odbyła się druga runda Francuskich Mistrzostw w Wyścigach Górskich. Co roku, wraz z nadejściem wiosny, serca mieszkańców biją jednym rytmem i nikt tam za nią nie tęskni.
Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów.
Pozostało Ci 95% do odkrycia.
Już subskrybujesz?
Zaloguj się
- Do -50% oszczędności!
- Nieograniczone artykuły premium
- Magazyn cyfrowy od 20:XNUMX w każdy poniedziałek
- Dostęp do wszystkich numerów od 2012 roku w aplikacji AUTOhebdo
Aby przeczytać także
Skomentuj ten artykuł! 0