Obaj kierowcy nie okazali litości, o czym świadczył start 32. rundy sezonu. Broc Feeney (Triple Eight) i Chaz Mostert (Walkinshaw Andretti United) rozpoczęli wyścig bardzo agresywnie, wymieniając się kilkoma zderzeniami koło w koło jeszcze przed pierwszą szykaną. Feeney objął prowadzenie, ale Mostert był tuż za nim. Jeśli chodzi o pozostałych kandydatów do tytułu, Will Brown zderzył się przed końcem pierwszego okrążenia. Aktualny mistrz wpadł w poślizg i wrócił do wyścigu na ostatnim miejscu. Zakończył wyścig na 9. pozycji. Jego strata w klasyfikacji generalnej wynosiła już 48 punktów. Kai Allen (Gaj Racing) przekroczył linię mety na 5. miejscu po anonimowym wyścigu na torze, na którym wyprzedzanie jest niebezpieczne i skomplikowane.
Na czele wciąż trwała walka między Feeneyem a Mostertem. Na 3. okrążeniu lider mistrzostw minął punkt hamowania i wjechał prosto w strefę rozbiegu. Błąd był drobny, ale wystarczający, by umożliwić przejazd Mostertowi i Brodiemu Kosteckiemu. Cam Waters (Tickford Racing) czaił się tuż za Camaro nr 88. Na 23 okrążenia przed końcem,
Ryan Wood (Walkinshaw Andretti United) był idealnym partnerem dla Mosterta, zapewniając sobie ostatni stopień na podium przed Feeneyem, który postanowił nie podejmować niepotrzebnego ryzyka. Klasyfikacja wyścigu pozostała niezmieniona aż do mety, ponieważ wyścig został przerwany czerwoną flagą po poważnym wypadku Thomasa Randle'a (Tickford Racing), który uszkodził barierę. Rezultatem było zwycięstwo Kosteckiego przed Mostertem i Woodem.
Finał najważniejszych mistrzostw półkuli południowej jest jeszcze daleki od zakończenia. Pozostały dwa wyścigi, zanim poznamy następcę Willa Browna. Kolejne starcie odbędzie się jutro o 6:45 czasu francuskiego.
Supersamochody – Adelaide
Klasyfikacja wyścigu 1

Supersamochody – klasyfikacja ogólna

Kontynuuj czytanie na te tematy:
Skomentuj ten artykuł! 0