Broc Feeney kontynuuje swoje żniwa

Młody kierowca Chevroleta ma za sobą olśniewający sezon, dzierżąc rekord pole position i zwycięstw. Zdobył tytuł mistrza sprintu, co jest przedsmakiem jego dominacji w tegorocznych australijskich supersamochodach.

opublikowany 10/08/2025 à 16:07

Fabiena Gerarda

  Skomentuj ten artykuł! 0

Broc Feeney kontynuuje swoje żniwa

©Treść Redbull Media

Broc Feeney to nienasycony młody człowiek. Podczas tego ósmego wyścigu sezonu Supercars, 22-latek miał kolejny perfekcyjny weekend, zdobywając trzy kolejne pole position i dwa kolejne zwycięstwa. W drugim wyścigu zajął drugie miejsce, pomimo kary pięciu sekund. Jego występ w pełni zasługuje na uznanie jego dwóch mentorów, Jamiego Whincupa i Shane'a Van Gisbergena. Jego dominacja w mistrzostwach Australii w tym sezonie tylko potwierdza się. Wszyscy jego rywale to jedynie statystyczni gracze w zawodach, które wydają się być dla niego przesądzone w tym roku. Zwycięstwo jeszcze nie nadeszło, ale Feeney już zebrał pierwsze laury, zdobywając honorowy tytuł mistrza wyścigów sprinterskich. 

Feeney nie ujawnił Willowi Brownowi

Młody mężczyzna ułatwił sobie zadanie, startując trzykrotnie z pole position na trudnym do wyprzedzania torze w Queensland. W pierwszym wyścigu z łatwością objął prowadzenie, a za nim uplasowali się Ryan Wood (Walkinshaw Andretti United-Ford Mustang) i Kai Allen (Gaj Racing – Ford Mustang), który zdołał zaskoczyć Willa Browna i jego Camaro od samego początku. Kolega Feeneya nie odnajduje odpowiedniego rytmu w sezonie 2025. Jest całkowicie pod kontrolą swojego młodszego kolegi z zespołu. Pit-stopy nie zmieniają hierarchii. Nawet po zakończeniu wyścigu za samochodem bezpieczeństwa, Feeney wygrywa przed Allenem i Woodem, a Brown przekracza linię mety na 4. miejscu. 

W drugim wyścigu ponownie dominował Feeney, ale niespodzianka – na 6. okrążeniu jego zespół ostrzegł go, że otrzyma karę 5 sekund za przewidzenie startu z pole position. Po wnikliwej analizie wideo przeprowadzonej przez kontrolę wyścigu okazało się, że lider mistrzostw przesunął się o kilka milimetrów przed zgaśnięciem świateł. Will Brown odziedziczył szczęśliwą przewagę. Był zachwycony swoim pierwszym zwycięstwem od rund w Melbourne w kwietniu ubiegłego roku! Feeney zajął drugie miejsce pomimo kary, a Ryan Wood ponownie stanął na podium.  

W niedzielnym wyścigu scenariusz pozostaje ten sam. Broc Feeney wygrywa swój 12. wyścig w sezonie, ale tym razem musiał walczyć nieco ciężej o kolejne zwycięstwo. Wyprzedził Camerona Watersa (Pickford Racing-Ford Mustang) dopiero na ostatnich zakrętach. Zmuszony błędem Ryana Wooda, Will Brown finiszował w dolnej części tej 25. rundy w roku. W klasyfikacji generalnej Feeney ma teraz ponad 300 punktów przewagi nad Brownem, który będzie musiał zakończyć sezon z wysoką notą, jeśli chce utrzymać tytuł mistrza Australian Supercars. Sezon wyścigów długodystansowych rozpoczyna się kolejną rundą, wyścigiem na torze „The Bend” na początku września. To z pewnością początek królewskiej drogi dla Broca Feeneya, który będzie chciał zakończyć sezon w tym samym piekielnym tempie, jakie obecnie narzuca wszystkim. 

Klasyfikacja Supercars po 25 rundach



Fabiena Gerarda

Szwajcarski nóż do sportów motorowych. Lubię rozmawiać o dyscyplinach cieni, które zasługują na wyświetlenie na światło dzienne. Specjalista od samochodów turystycznych (Supercars, DTM, TCR World Tour, BTCC, NASCAR)

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz