Odkąd Triple Eight Engineering powróciło do Forda, status oficjalnego zespołu Chevroleta stał się odpowiedzialnością Zespołu 18. Ta dodatkowa presja nie wydaje się być zniechęcająca dla dwóch gwiazdorskich kierowców: Davida Reynoldsa i Antona de Pasquale. Szósty poprzedniego dnia i pierwszy Camaro, de Pasquale pokazał pazury w wyścigu zdominowanym przez Fordy Mustangi. Postawił sobie za punkt honoru naprawienie sytuacji w tym drugim wyścigu, również rozgrywanym w nocy. Startuje z pole position, a obok niego inny kierowca, Brodie Kostecki (Ford Mustang #17), szuka zemsty za poprzedni dzień. Lider mistrzostw po pierwszym wyścigu, Broc Feeney (Ford Mustang #88), zakwalifikował się na 9. miejscu, podczas gdy Chaz Mostert (Toyota Supra #1) startuje ostatni na starcie.
Kierowcy Triple Eight w trudnych sytuacjach
Na starcie de Pasquale wykazał się opanowaniem, stawiając opór atakom i ślizgającym się po torze manewrom mistrza z 2023 roku. Za nimi Matt Payne i jego Mustang... Gaj Podobnie postąpiły samochody wyścigowe. W klasyfikacji generalnej Feeney zajmował 10. miejsce, a Will Brown (Ford Mustang #888) spadł o jedną pozycję, na 14. miejsce. Warunki wyścigowe wydawały się trudniejsze niż poprzedniego dnia, a wielu kierowców zmagało się z problemami z oponami. Feeney i Brown byli szczególnie dotknięci. Przyczepność tylnych kół wydawała się bardzo niepewna dla kierowców fabrycznego Forda. Sytuacja miała się dla nich jeszcze bardziej skomplikować.
Na 10. okrążeniu, wycofanie się André Heimgartnera (Toyota Supra #8) z powodu awarii mechanicznej spowodowało wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Wszystkie zespoły zdecydowały się na wczesny pit stop, a prawie cała stawka rzuciła się na aleję serwisową. Chociaż większość pit stopów przebiegła bezproblemowo, pomimo intensywnej aktywności, Feeney i Brown napotkali problemy, które nałożyły na nich surowe kary.
Feeney otrzymał karę 15 sekund za niebezpieczne wypuszczenie go przez mechaników i kontakt z Mustangiem Jamesa Goldinga. Dyrektor wyścigu uznał za winnego kierowcę #88. Brown otrzymał taką samą karę za buksowanie kół, gdy samochód był wciąż podparty na podnośnikach. Oba Mustangi spadły w klasyfikacji (16. miejsce dla Feeneya, 21. dla Browna). Koniec wyścigu był imponującym powrotem obu kierowców: Feeneyowi udało się awansować na 6. miejsce, a Brown musiał zadowolić się 15. miejscem.
Trzymający w napięciu finał meczu Kosteckiego z de Pasquale
Brodie Kostecki był jedną z kluczowych postaci w tej rundzie. Agresywny i szybki kierowca Dick Johnson Racing zdecydował się zmienić strategię i nie zatrzymywać się podczas drugiej rundy pit stopów. Pozostał na torze, starając się zmniejszyć stratę do de Pasquale, który utrzymał prowadzenie, wyprzedzając Matta Payne'a o niecałe dwie sekundy.
Po pit stopie Kostecki wrócił do wyścigu na trzeciej pozycji, sześć sekund za liderami, na 18 okrążeń przed końcem. Kierowca czerwono-białego Mustanga zaliczył serię spektakularnych okrążeń. Na 45. okrążeniu wyprzedził Payne'a, zajmując drugie miejsce, i kontynuował pościg za de Pasquale. Kierowca Chevroleta, solidny lider w końcówce wyścigu, wyprzedził Kosteckiego o pół sekundy przed metą.
To wyraźne i zasłużone zwycięstwo Antona de Pasquale i zespołu 18 po dwóch latach bez zwycięstwa. Kostecki zajął mocne drugie miejsce, wyprzedzając Payne'a. Cam Waters (Ford Mustang #6) i David Reynolds (Chevrolet Camaro #20) uzupełnili pierwszą piątkę. Startujący z końca, Chaz Mostert minimalnie otarł się o miejsce w pierwszej dziesiątce, zajmując 11. miejsce w swojej Suprze #1.
Pozostał jeden wyścig w Sydney Motorsport Park, który rozstrzygnie, czy Anton de Pasquale zakończy ten pierwszy wyścig jako lider mistrzostw. Oglądajcie jutro o 6:00 czasu francuskiego, aby poznać wynik pierwszego weekendu australijskich Supercars.
Supercars - Wyniki wyścigu 2 w Sydney

Kontynuuj czytanie na te tematy:
Yves-Henri RANDIER
21 o 02:2026
Szkoda, że Supercars nie jest już transmitowane w Europie, ponieważ niektóre tory, jak Eastern Creek w Sydney czy Bathurst, są spektakularne i dają okazję do naprawdę „trudnych wyścigów”!