Zwycięstwo Shane’a van Gisbergena (Trackhouse Racing) w wyścigu drogowym NASCAR W Pucharze Świata to nic nadzwyczajnego. Jednak Nowozelandczyk wprowadził innowacje w swoim podejściu do zwycięstwa, podejmując ryzyko i nie zjeżdżając do boksów podczas neutralizacji, mimo że teoretycznie możliwe było ukończenie wyścigu na jednym baku. Większość zawodników nie zdecydowała się jednak na przyjęcie jego strategii.
Kiedy zjechał do boksów na 24 okrążenia przed końcem, „SVG” wydawał się skazany na finisz najwyżej w pierwszej dziesiątce, ponieważ powrócił do wyścigu prawie trzydzieści sekund za liderem, Ty Gibbsem (Joe Gibbs Racing). Rachunek był prosty: samochód nr 97 musiał zyskać ponad sekundę na okrążeniu nad samochodem nr 54, aby mieć szansę na dogonienie go przed ostatnim okrążeniem. I tak rozpoczął się temat przewodni „Szczęk”…
Z niesamowitym kunsztem Shane van Gisbergen dokonał tego wyczynu w… 18 okrążeniach. Król wyścigów drogowych ostatecznie wygrał z przewagą ponad siedmiu sekund nad Michaelem McDowellem (Spire Motorsports), który obrał tę samą strategię, ale musiał czekać do ostatnich okrążeń, aby wyprzedzić Ty'a Gibbsa, który zajął trzecie miejsce. Piąte miejsce zajął lider mistrzostw Tyler Reddick (23XI Racing), który nadal dominuje w klasyfikacji generalnej i zadziwiająco dobrze się zregenerował po błędach strategicznych, które zmusiły go do zjazdu do boksów, wierząc, że za chwilę rozpocznie się okres samochodu bezpieczeństwa po zderzeniu dwóch innych samochodów. Ostatecznie nie pojawiła się żółta flaga, a Reddick zaliczył kolejny imponujący powrót.
W przyszłym tygodniu seria NASCAR Cup Series przeniesie się do Dover, gdzie odbędzie się wyścig All-Star Race, niebędący częścią mistrzostw. Następnie, 24 maja, w Charlotte odbędzie się najdłuższy wyścig sezonu, liczący 600 mil (960 km).
NASCAR 2026 – Watkins Glen
Klasyfikacja wyścigu
CZYTAJ TAKŻE > Carson Hocevar – Jak huragan
Kontynuuj czytanie na te tematy:


Skomentuj ten artykuł! 0