Trzecie zwycięstwo z rzędu i „idealna pozycja” w mistrzostwach dla samochodu #4 CrowdStrike Racing by APR

Zwycięzcy trzeciego wyścigu z rzędu w Asian Le Mans Series (ALMS), George Kurtz, Malthe Jakobsen i Louis Delétraz, obejmują prowadzenie w mistrzostwach przed ostatnią rundą sezonu.

opublikowany 07/02/2026 à 16:34

Cypriena Juilharda

  Skomentuj ten artykuł! 0

Trzecie zwycięstwo z rzędu i „idealna pozycja” w mistrzostwach dla samochodu #4 CrowdStrike Racing by APR

© Azjatycka seria Le Mans

Są dni, kiedy nic nie idzie dobrze, i takie, kiedy nic nie może się zdarzyć. Po raz kolejny, obdarzona łaską, załoga Oreca #4 z CrowdStrike Racing by APR wygrała wyścig Abu Zabi 4 Hours 1, pierwszy z dwóch wyścigów zorganizowanych na torze Yas Marina w ramach finału ALMS.

Dla George’a Kurtza, Malthego Jakobsena i Louisa Delétraza jest to trzeci sukces z rzędu, po ich zwycięstwach w dwóch wyścigach zorganizowanych w Dubaju w zeszły weekend.

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego trzeciego zwycięstwa w sezonie, trzeciego z rzędu”.„Mam imponującą passę” – uśmiecha się Malthe Jakobsen. Oprócz licznych zwycięstw w ALMS, Duńczyk wygrał również 24-godzinny wyścig Daytona w klasie LMP2 z CrowdStrike, w załodze, w której znajdował się również George Kurtz, kierowca z brązowym medalem tego trio.

Dzięki sukcesowi w Abu Zabi, Jakobsen, Kurtz i Delétraz odnieśli podwójne zwycięstwo: objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Cetilar Racing, który wygrał dwie pierwsze rundy sezonu w Sepang (Malezja).

„To stawia nas w idealnej sytuacji przed ostatnią rundą w niedzielę” kontynuuje Jakobsen, który jest również pilotem Peugeot en WEC. „Ale wiemy, że wszystko może się zdarzyć, więc musimy zachować spokój i upewnić się, że jutro ukończymy wyścig. Ogromne podziękowania dla zespołu i tych dwóch niesamowitych kolegów z drużyny. Nie ma na co narzekać!”

Finałowy wyścig sezonu odbędzie się w niedzielę 8 lutego. Można go śledzić na żywo od godziny 13:30 na azjatyckim kanale YouTube. Le Mans Seria. O tym, kto zostanie mistrzem, zadecydują APR i Cetilar, gdzie Francuz Charles Milesi poprowadzi #47 obok stałego kierowcy. Ferrari Antonio Fuoco i Roberto Lacorte, którzy wypadli z toru podczas pierwszego wyścigu w Abu Zabi.

CZYTAJ TAKŻE > 4 godziny w Abu Zabi 1 – Crowdstrike Racing by APR jest nie do zatrzymania

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz