„Frecce Tricolori”, zespół akrobacyjny włoskich sił powietrznych, oddał hołd Ferrari 499P, który przygotowuje się do podjęcia wyzwania nowego sezonu w WEC po doskonałym roku 2025, symbolizowanym tytułami mistrza świata kierowców i konstruktorów oraz trzecim z rzędu zwycięstwem w 24 godziny Le Mans (z numerem 83 Roberta Kubicy, Yifei Ye i Phila Hansona).
Operacja, w której wzięło udział sześciu oficjalnych kierowców hipersamochodu Prancing Horse, odbyła się w bazie lotniczej Rivolto w Friuli. James Calado zasiadł za kierownicą samochodu numer 51 podczas wyjątkowego testu kołowania wokół bazy lotniczej, koordynowanego na ziemi przez Miguela Molinę. Obecność Hiszpana była kluczowa, ponieważ cztery samoloty „Frecce Tricolori” (Francuskich Sił Powietrznych) miały przelatywać nad Ferrari 499P zgodnie z bardzo precyzyjnym planem.
Pozostali czterej kierowcy Ferrari lecieli samolotami! Nicklas Nielsen, Antonio Giovinazzi, Alessandro Pier Guidi i Antonio Fuoco mogli więc cieszyć się tym doświadczeniem z powietrza i z wyjątkowej perspektywy na samochód, którym od trzech lat jeżdżą w zawodach.
Po przełożeniu 1812-kilometrowego wyścigu w Katarze, sezon Mistrzostw Świata 2026 rozpocznie się w Imoli, na oczach tłumów kibiców Tifosi.Wytrzymałość Rozpocznie się 19 kwietnia. Dla Prancing Horse zwycięstwo na ojczystej ziemi jest absolutnym priorytetem, zwłaszcza po tak spektakularnym rozpoczęciu sezonu…
CZYTAJ TAKŻE > ANKIETA – Twoja ulubiona barwa Hypercara z 2026 roku
Kontynuuj czytanie na te tematy:

Skomentuj ten artykuł! 0