Genesis zdobywa pierwsze punkty WEC w Spa: „Zdobycie tych punktów przed Le Mans było naprawdę ważne”

Genesis Magma Racing #17 zajął ósme miejsce w 6-godzinnym wyścigu Spa-Francorchamps, dając koreańskiemu zespołowi pierwsze punkty w Mistrzostwach Świata Długodystansowych (WEC) w zaledwie drugim starcie. #19, z problemami z instalacją elektryczną, finiszował na trzynastym miejscu.

opublikowany 10/05/2026 à 12:59

Zoé Ledent-Mouret

  Skomentuj ten artykuł! 1

Genesis zdobywa pierwsze punkty WEC w Spa: „Zdobycie tych punktów przed Le Mans było naprawdę ważne”

© Javier Jimenez / Drew Gibson Photography

Tylko dwa wyścigi w Mistrzostwach ŚwiataWytrzymałość (WEC), a teraz pierwsze punkty w swojej historii. Genesis Magma Racing rozwija się w tempie, którego mało kto by się spodziewał. Samochód numer 17, prowadzony przez André Lotterera, Mathysa Jauberta i Luísa Felipe „Pipo” Deraniego, zapewnił sobie zasłużone ósme miejsce po burzliwym wyścigu, którego zwieńczeniem była bohaterska obrona Brazylijczyka w ostatnich trzydziestu minutach. Ten wynik był oparty na odważnej strategii – krótkim pit stopie pod wirtualnym samochodem bezpieczeństwa w ostatniej godzinie i perfekcyjnej pracy zespołowej.

Pipo Derani, który odziedziczył samochód, który miał problemy, zaraz po wejściu do kokpitu, idealnie podsumowuje ducha tej części wyścigu: „Od tego momentu robiłem wszystko, co w mojej mocy, żeby utrzymać się na prowadzeniu, zrozumieć, co możemy poprawić i doprowadzić hipercar nr 17 GMR-001 do mety. Nieustannie namawiałem Mathieu Leroya do przyjęcia strategii, która pozwoli nam zyskać pozycje na torze, mając nadzieję, że uda nam się zatrzymać samochody za nami, ponieważ to była nasza jedyna szansa na zdobycie punktów. Starałem się kontrolować swoją energię, ciągle pytając inżynierów o wyniki, ale ostatecznie właśnie to nam się udało. Jestem bardzo dumny z zespołu i z tego, że udało nam się dostarczyć Genesis Magma Racing pierwsze punkty”.

Mathys Jaubert, który poprzedzał Brazylijczyka w samochodzie, podkreśla, jak ważny w tym wyniku był czynnik strategiczny: „Podobnie jak w zeszłym roku w WIĄZYMathieu Leroy wykonał fantastyczną robotę, jeśli chodzi o strategię. Może mieliśmy trochę szczęścia z tą ostatnią żółtą flagą, ale trzeba było być w odpowiednim miejscu, żeby szczęście było po naszej stronie.

Genesis #19 utrudniony przez problem z elektrycznością

pogląd Alpine od 07.05.26

Po drugiej stronie garażu, samochód numer 19 miał bardziej skomplikowany wyścig. Awaria elektryczna w pierwszej godzinie kosztowała załogę Chatin-Jaminet-Juncadella siedem okrążeń, definitywnie eliminując ich z walki o punkty. Zespół postanowił jednak wykorzystać ten czas na torze na eksperymenty – Mathieu Jaminet testował między innymi asymetryczną strategię opon w trakcie wyścigu, aby zebrać dane dla działu inżynieryjnego. „Testowaliśmy ze mną różne strategie dotyczące opon. Cieszę się, że opuszczamy Spa z o wiele większą wiedzą niż przed przyjazdem”.powiedział Francuz.

Dani Juncadella ze swojej strony woli podkreślać solidarność grupową: „To zwycięstwo całego zespołu. Biorąc pod uwagę, że jesteśmy dopiero na samym początku fazy rozwoju i że był to nasz pierwszy wyścig w Spa tym samochodem, udało nam się zdobyć punkty – to po prostu niesamowite”. Paul-Loup Chatin, który ukończył ostatnie okrążenia w samochodzie numer 19, również pamięta o najważniejszych kwestiach: „Bardzo się cieszę, że nasz siostrzany samochód zdobył pierwszy punkt dla Genesis Magma Racing. Dziś zapisali się w historii i w annałach tego sportu. Myślę, że zdobycie tych punktów na wczesnym etapie było naprawdę ważne”. Le Mans. »

Historyczny moment przed wielkim terminem

Wśród liderów emocje są wyczuwalne. Cyril AbiteboulLider zespołu umieszcza ten wynik w szerszym kontekście projektu: „Podczas naszego drugiego wyścigu wytrzymałościowego nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego miejsca niż Spa, aby zdobyć pierwsze punkty w historii Genesis Magma Racing. Jesteśmy wciąż bardzo młodym zespołem, a ten wynik to niezwykle emocjonujący moment dla wszystkich zaangażowanych. Ponieważ napotkaliśmy problemy z mocą i zużyciem energii, pod koniec wyścigu podjęliśmy odważną decyzję strategiczną, wykonując bardzo krótki pit stop z hipersamochodem GMR-001 #17. Został on perfekcyjnie wykonany przez ekipę pit stopu i Pipo i okazał się strzałem w dziesiątkę”.

Postawił sobie już następujący cel: „To fantastyczne, że dzieje się to teraz, ponieważ daje nam to dynamikę potrzebną do rozwiązania jak największej liczby problemów przed kolejnym ważnym etapem naszego programu w Le Mans”. André Lotterer, który otwierał wyścig samochodem numer 17, nie ukrywa, że ​​wynik ten przewyższył jego początkowe oczekiwania: „W tajemnicy liczyłem na zdobycie pierwszych punktów i tak się właśnie stało”. W klasyfikacji konstruktorów Genesis zajmuje obecnie ósme miejsce z czterema punktami – wciąż daleko za liderem BMW z 59 punktami, ale główny cel zespołu, który istnieje zaledwie od kilkuset dni, jest gdzie indziej. Kolejny wyścig w kalendarzu, 24-godzinny wyścig Le Mans, który odbędzie się 13 i 14 czerwca, będzie nowym, najważniejszym rozdziałem w historii.

CZYTAJ TAKŻE > BMW zapewnia sobie pierwsze zwycięstwo w klasie Hypercar w 6-godzinnym wyścigu Spa-Francorchamps

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 1

Kontynuuj czytanie na te tematy:

Aby przeczytać także

komentarze

1 Uwagi)

A

Alain Féguenne (🇱🇺 Luksemburg)

10 o 05:2026

Wielkie brawa dla Genesis Magma Racing… pierwsze punkty po dwóch wyścigach…!!!!! 😎🍾👍 alainkf1@pt.lu

Aby napisać komentarz