Rozczarowujący wynik Peugeota na torze Spa-Francorchamps: „Mogliśmy celować w piątą pozycję”

Emmanuel Esnault, dyrektor Peugeot Sport, ocenia 6-godzinny wyścig Spa-Francorchamps z mieszanymi ocenami. Samochód numer 94, startujący z pole position, został zmuszony do wycofania się po zderzeniu z LMGT3, podczas gdy samochód numer 93 uratował się, zajmując siódme miejsce.

opublikowany 11/05/2026 à 13:42

Zoé Ledent-Mouret

  Skomentuj ten artykuł! 2

Rozczarowujący wynik Peugeota na torze Spa-Francorchamps: „Mogliśmy celować w piątą pozycję”

© Fabrizio Boldoni / DPPI

Poprzedni dzień na pole position sugerował ambitny weekend przed nami Peugeot w Spa. Rzeczywistość wyścigu była o wiele bardziej okrutna. Numer 94 Malthe'a Jakobsena, Theo Pourchaire et Loic Duval, która mimo wszystko pokazała, że ​​ma tempo pozwalające jej na odegranie wiodącej roli — ustanawiając najszybsze okrążenie w wyścigu do 25. okrążenia — została wyeliminowana w wypadku z Mercedes-AMG GT3 numer 79. Incydent, który pozbawił Peugeota potencjalnie obiecującego wyniku przed 24 godziny Le Mans.

Emmanuel Esnault nie kryje rozczarowania w takim kontekście, ale woli podkreślić elementy pozytywne. „Zabrakło nam sukcesu z Malthe, co jest przykre, bo sądzimy, że byłyby ku temu okazje. Z samochodem nr 93, pod koniec wyścigu, sytuacja wyglądała podobnie; uzyskaliśmy najszybsze okrążenie, byliśmy w walce o zwycięstwo, ale okazje nie nadeszły”.

Jeśli chodzi o to, jaki mógłby być wynik, gdyby nie incydent, Francuz jest precyzyjny: „Myślę, że obiektywnie rzecz biorąc, mogliśmy sobie wyznaczyć piąte miejsce”. Piąte miejsce, biorąc pod uwagę gęstość stawki w Spa w tym roku, byłoby świetnym osiągnięciem w porównaniu z BMW, Ferrari et Aston MartinZauważył również, że osiągi samochodu na suchym torze były doskonałe: „Osiągi samochodu na suchej oponie na torze były zadowalające. Teraz musimy ponownie popracować nad samochodem w warunkach wyścigowych”.

pogląd Alpine od 07.05.26

Obiecujące znaki przed Le Mans

Pomimo frustracji, Emmanuel Esnault ocenia ten wynik w szerszej perspektywie, biorąc pod uwagę postępy Peugeota od Imoli. Porównanie dwóch pierwszych rund sezonu wyraźnie przemawia na korzyść Spa: „Wciąż jest o wiele więcej pozytywów niż w Imoli i myślę, że jesteśmy na dobrej drodze”. Pole position i najszybsze okrążenia w wyścigu to konkretne wskaźniki prawdziwego potencjału, nawet jeśli jego urzeczywistnienie pozostaje głównym wyzwaniem dla zespołu, który pozornie znalazł prędkość, ale jeszcze nie osiągnął wymaganej regularności, by ją wykorzystać.

Różnica w osiągach między dwoma samochodami — numer 94 był w ten weekend wyraźnie bardziej widoczny niż numer 93 — została również podkreślona przez dyrektora Peugeota, który pozostaje ostrożny w swojej analizie: „Musimy to trochę przeanalizować. Samochody nie różnią się radykalnie. Na razie nie mogę odpowiedzieć na to pytanie; musimy pogłębić analizę”. Mile widziana szczerość, która wiele mówi o złożoności trwających prac rozwojowych.

„Pośrednio, zdobycie pole position i uzyskanie najszybszego czasu okrążenia jest nadal ogromnym wsparciem dla wszystkich osób, które przez tyle lat pracowały nad tym projektem”.– podsumował – wiadomość skierowana do całego zespołu, który przygotowuje się teraz do Le Mans, mając ku temu powody.

Wywiad przeprowadził Valentin Glo w Spa.

CZYTAJ TAKŻE > BMW zapewnia sobie pierwsze zwycięstwo w klasie Hypercar w 6-godzinnym wyścigu Spa-Francorchamps

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 2

Aby przeczytać także

komentarze

2 Uwagi)

A

Alain Féguenne (🇱🇺 Luksemburg)

12 o 05:2026

Pomimo wspaniałego pole position… Peugeot… musi zakończyć swój program! 😎🧐 alainkf1@pt.lu

H

Hiltona Leona

11 o 05:2026

STOP niszczeniu wizerunku Peugeota w wyścigach wytrzymałościowych.

Aby napisać komentarz