„Co za niesamowity wyścig”: Mimo dwóch kar Esteban Masson i jego koledzy z drużyny wygrywają

Aktualny mistrz ELMS, Esteban Masson, obok Olivera Graya i Charlesa Milesiego, zwycięsko przekroczył linię mety w pierwszej rundzie sezonu 2026, pomimo licznych trudności.

opublikowany 12/04/2026 à 18:37

Michaela Duforesta

  Skomentuj ten artykuł! 0

„Co za niesamowity wyścig”: Mimo dwóch kar Esteban Masson i jego koledzy z drużyny wygrywają

© Eric Alonso / DPPI

Dla mistrzów WIĄZY Jako obrońca tytułu, rywalizacja miała wyglądać zupełnie inaczej, ponieważ przygotowywał się do obrony tytułu. Podczas gdy Esteban Masson i Oliver Gray pozostają na pokładzie, Charles Milesi został zastąpiony przez Louisa Rousseta, który wystartuje w najbliższą niedzielę. Zmieniła się również nazwa zespołu – nie jest to już Panis VDS Racing, lecz Forestier Racing by Panis. To właśnie w zespole Forestier w klasie LMP3 Rousset doskonalił swoje umiejętności, zanim dotarł do najwyższej ligi ELMS.

Unikając masakry na pierwszym zakręcie, który zakończył się czerwoną flagą, Rousset nauczył się tego już podczas pierwszego przejazdu, odnajdując rytm, zanim przesunął się w górę stawki i oddał samochód w ręce zawsze szybkiego Olivera Graya. Podczas gdy Brytyjczyk w połowie wyścigu ponownie wysunął obrońców tytułu na prowadzenie, dwie dziesięciosekundowe kary za nielegalne wyprzedzanie, odsiedziane podczas pit stopu, zdawały się hamować postępy Oreki nr 29 w wyścigu 07. Liczne okresy neutralizacji w trzeciej godzinie i na początku czwartej zmusiły załogę samochodu nr 29 do czekania na możliwość odbycia tych kar w warunkach zielonej flagi.

Esteban Masson, który wrócił na tor z impetem, po raz kolejny zademonstrował swoją szybkość i ostatecznie wygrał z przewagą 13,3 sekundy nad samochodem startującym z pole position, Inter Europol nr 34 Reshada de Gerusa i Bijoya Garga.

„Cóż mogę powiedzieć, co za niesamowity wyścig! Było dużo akcji, nie zaczął się tak, jak chcieliśmy, ale Louis wrócił pod koniec swojego przejazdu i oddał samochód Oliverowi na dobrej pozycji”.wykrzyknął Masson. „Spisał się świetnie, jak zwykle, tak jak w zeszłym roku, jest niesamowicie szybki. Mieliśmy kłopoty z rzutem karnym, ale i tak udało mi się atakować do końca i ostatecznie to zwycięstwo. Jestem bardzo zadowolony, to daje nam dobre punkty do obrony tytułu, mimo że przed nami jeszcze długi sezon”.

Po zdobyciu tytułu w ostatniej rundzie sezonu 2025 w Portimão, zespół Oliviera Panisa rozpoczyna sezon w tej samej pozycji. Czy uda im się utrzymać tę pozycję do końca?

CZYTAJ TAKŻE > 4 godziny w Barcelonie – Forestier Racing by Panis zwycięża

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz