Szwajcarski motorsport stracił we wtorek, 23 września, jedną z postaci. Georges Gachnang zmarł w wieku 95 lat. Szwajcar zapisał się w historii szwajcarskiego motorsportu, zakładając zespół Stabilny CEGGA (Claude i Georges Gachnang Aigle) z bratem Claudem (który zmarł w 2021 roku). Razem startowali w największych wyścigach górskich prototypami i barquetami (Sierre-Montana, La Faucille, Ollon-Villars, Limonest, Mont Verdun, Montagne de Lure). Scuderia CEGGA stworzyła dwanaście samochodów wyścigowych z silnikami Maserati i Ferrari, w tym jeden F1.
Georges Gachnang również wziął udział w 24 godziny Le Mans W jednym przypadku, w 1960 roku, z AC Ace wyposażonym w silnik Bristol. Jego kolegą z drużyny był André Wicky (niesklasyfikowany, niewystarczający dystans).
Jego wnuczka, Natacha Gachnang, brała udział w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 2010 roku (Ford GT GT1) i 2013 roku (Morgan LMP2). Ojciec i wnuczka dzielili kierownicę Coopera Monaco podczas Le Mans Classic w 2012 roku.
Jego wnuk, Sébastien Buemi, jest czterokrotnym zwycięzcą 24-godzinnego wyścigu Le Mans z Toyota a także oficjalny kierowca marki w WEC w kategorii Hypercar. Gary Gachnang, kolejny wnuk Georges'a, jest również zawodowym kierowcą.
Zespół redakcyjny AUTOhebdo składa szczere kondolencje rodzinie, bliskim i przyjaciołom Georgesa Gachnanga.
Alex Ecuyer
24 o 09:2025
Prosty i hojny człowiek, z uroczymi anegdotami. Dumny, że poznałem go uzbrojonego w akordeon.