Kiedy coś nie działa... 4-godzinny wyścig na torze Silverstone, który już raz został przerwany przez czerwoną flagę po wypadku Aliaksandra Malykhina (CLX - Pure Rxcing) i Martina Berry'ego (Iron Lynx), został ponownie zneutralizowany po kolejnym spektakularnym wypadku. Tym razem ucierpiały dwa samochody klasy LMP2 i jeden samochód klasy LMP3. François Perrodo (AF Corse) wycofał się z Ligier JS P325. Toyota RLR M Sport nr 15, zabierając ze sobą biednego Giorgio Rodę (Proton Competition), który o nic nie prosił. Proton Competition Oreca 07 rozpadła się na kawałki na środku toru po uderzeniu w ścianę z dużą prędkością, co spowodowało drugą czerwoną flagę w ciągu godziny. Czas z poprzedniej żółtej flagi został faktycznie doliczony do zegara wyścigowego.
Na torze Silverstone ponownie pojawił się samochód bezpieczeństwa, gdyż bolidy AF Corse #83, Proton Competition #77 i RLR M Sport #15 zderzyły się na prostej Hangar Straight, w wyniku czego dwa ostatnie samochody uderzyły w bariery.#ELMS #4HSilverstone pic.twitter.com/32s0ckoBVT
— Europejski Le Mans Seria (@EuropeanLMS) September 14, 2025
Skomentuj ten artykuł! 0