Niedzielna noc, Charles Leclerc zakończy swój siódmy sezon jako pilot Ferrari. Mistrz F2 W 2017 roku Monegasque przybył do Formuła 1 w 2018 roku obokAlfa Romeo Sauber, gdy miał 20 lat. Od tego czasu jego historia z Ferrari nabrała życia, począwszy od pierwszego roku w barwach Ferrari, kiedy Sebastian Vettel był jego kolegą z zespołu. Zwycięzca dwóch Grand Prix w tym roku, jakże symbolicznych, w Spa, a następnie w Monza, którą Włosi nazywali "Przeznaczony" Od tego czasu jego dorobek wzrósł do ośmiu, a następnie utkną na poziomie powyżej sezonu 2024.
W ten weekend w Abu Zabi Charles Leclerc będzie ścigał się w swoim 150. Grand Prix w barwach Ferrari. Celując w podium, wie, że podchodzi do tego z pewnym optymizmem. „Mam nadzieję, że przyniesie nam to trochę więcej radości przed świętami, bo byłoby dość przygnębiająco przyjechać na wakacje po dwóch weekendach, jak w Katarze” przyznał po przybyciu do Abu Zabi w ten czwartek. Byłoby bardzo źle, ale chcę, żebyśmy mieli za sobą Abu Zabi, ale w pozytywnym sensie. Chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby wycisnąć maksimum z tego, co zostało w naszym samochodzie, i jeśli wszystko pójdzie dobrze, stanąć na podium po raz ostatni w tym roku. Zwycięstwo jest mało realne, ale na podium naprawdę liczę. Szczerze mówiąc, po wyścigu takim jak w Katarze, mam bardzo nikłe nadzieje.
150 GP z @ScuderiaFerrari ❤️❤️❤️ pic.twitter.com/SxyXJCM6uj
- Charles Leclerc (@Charles_Leclerc) December 5, 2025
W obliczu negatywnej spirali, Ferrari ma nadzieję zaoferować swoim kierowcom lepszy wynik na torze, który historycznie cieszył się sporym powodzeniem Scuderii. Zanim zespół skupi się na sezonie 2026, taki występ z pewnością pomoże złagodzić niedawne napięcia.
Alain Féguenne (🇱🇺 Luksemburg)
05 o 12:2025
Zgadzam się z Hiltonem… i zgadzam się już od kilku miesięcy. Wiem, że serce Charlesa płonie dla Ferrari… ale czas na zmianę! Jeśli Max dołączy do Scuderii w 2027 roku, to czy Charles przejdzie do Red Bulla…? Zobaczymy… 😎👀❤️🔥👀❤️🔥👍. 🚥🚥🚥🚥🚥🚥 alainkf1@pt.lu
Hiltona Leona
05 o 12:2025
Po 99 Grand Prix Stewart miał na koncie 3 tytuły. 150 i nic: może czas opuścić Ferrari, chyba że chce być kolejnym Alesim!