Kierowcy biorący udział w drugiej sesji kwalifikacyjnej weekendu musieli zmierzyć się z bezlitosnym Nürburgringiem na świeżym torze. To właśnie w końcówce sesji padły najlepsze czasy, co pozwoliło zaskakującemu Benowi Dörrowi (McLaren) na czele klasyfikacji dzięki czasowi referencyjnemu 1:25.620. Udało mu się wyprzedzić o całą dziesiątą część sekundy swojego rywala, Lucasa Auera (Mercedes-AMG), zdobywca pole position, obecnie drugi w klasyfikacji generalnej, może liczyć na to, że w tę niedzielę zrobi duże wrażenie.
Nie mniej zaskakujący był Belg Gilles Magnus, który poprowadził swoją Aston Martin #7 na trzecim miejscu w tych kwalifikacjach, przed Jordanem Pepperem (Lamborghini) i Julesem Gounonem (Mercedes-AMG). Zmuszony do wycofania się w tę sobotę z powodu incydentu, w którym uczestniczył wbrew sobie, francuski kierowca liczy na start, który będzie niewątpliwie mniej nerwowy niż w pierwszym wyścigu, aby zapewnić sobie dobrą pozycję do końca wyścigu.
Bardziej rozczarowujące były jednak dwaj piloci Ferrari Po tym, jak w sobotę udało im się zająć dwa pierwsze miejsca w pierwszym wyścigu, w niedzielny poranek byli znacznie mniej skuteczni. Brytyjczyk Jack Aitken, nowy lider mistrzostw, i Ben Green zajmują odpowiednio 1. i 16. miejsce i będą musieli zastosować sprytny ruch strategiczny, aby awansować. Wyścig 17 rozpocznie się o 2:13 czasu francuskiego.
CZYTAJ TAKŻE > Nürburgring – Wyścig 1: Aitken wygrywa emocjonujący wyścig, Gounon się wycofuje


Lejeune
10 o 08:2025
Kolejna bzdura od AH! Lucas Auer rzeczywiście jest drugi w mistrzostwach, a nie trzynasty (w tekście)! A co do „bezlitosnego Nürburgringu”… Chyba nigdy tam nie byłeś! Pętla Północna, owszem, bezlitosna, ale tak zwany tor „Grand Prix”, a więc Pętla Południowa, to „normalny” tor. Poza tym DTM korzysta tylko z fragmentu tego toru!