„Na końcu prostej przed zakrętem nr 3 jest ogromny nowy wybój. To prawdziwy ból pleców, kiedy się w niego wjedzie, a do tego jest w samej strefie hamowania, więc jest dość trudno” Taką deklarację wygłosił Will Power pod koniec pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Toronto, trzynastą rundą sezonu 2025.IndyCar.
Australijski kierowca został przesłuchany, ponieważ potwierdziło się, że w nocy organizatorzy postanowili położyć kawałek asfaltu dokładnie w miejscu tej nierówności, znajdującej się w strefie hamowania przed ostrym zakrętem numer 3. Ten największy zakręt, będący miejscem hamowania na torze i miejscem wielu wypadków na przestrzeni lat, groził katastrofą na przestrzeni 90 okrążeń wyścigu.
Program Grand Prix nie uległ zmianie, dlatego kierowcy IndyCars będą mogli w najbliższą sobotę zapoznać się z nowym asfaltem, który ma ograniczyć nierówności i zapewnić kierowcom płynniejszą, a co za tym idzie, bardziej stabilną strefę hamowania przez cały czas trwania wydarzenia.
CZYTAJ TAKŻE > Toronto – EL1: Kirkwood najszybszy
Kontynuuj czytanie na te tematy:
Skomentuj ten artykuł! 0