We wszystkich kategoriach ambicje kierowców Premy w dążeniu do nowych wyzwań potwierdzają się. Uznany za jeden z największych talentów nowego pokolenia, syn Dana Wheldona wkracza na wyższy poziom. Trzeci we włoskiej Formule 4 w 2025 roku, Amerykanin zapewnił sobie miejsce w europejskiej stawce Formuły Regional z holenderskim zespołem MP Motorsport.
Powiązany z Premą w F4, kierowca, o którym mowa, został już oficjalnie ogłoszony w prestiżowej włoskiej marce na nadchodzący sezon. Tak było również w przypadku Enzo Deligny'ego w F3 Na przykład plany młodego pilota uległy zmianie, gdyż wolał on opuścić statek, który nie miał już tych samych zalet, jakie miała rodzina Rosin, a zwłaszcza takie elementy, jak Francuz Guillaume Capietto.
Z siedmioma zwycięstwami we włoskiej Formule 4 w zeszłym roku, Sebastian Wheldon finiszował za wysoko cenionymi Keanem Nakamurą-Bertą (mistrzem) i Gabrielem Gomezem. Amerykański kierowca, który przez pewien czas walczył o tytuł, będzie teraz współpracował z Alexandrem Abkhazavą i Zhenrui Chi. Pozostaje pytanie, czy Kolumbijczyk Salim Hanna, również potwierdzony w Premie, zdecyduje się w tym roku na przejście do innego zespołu.
CZYTAJ TAKŻE > Jak wygląda siatka FREC na sezon 2026?
Skomentuj ten artykuł! 0